Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 UKRAINA dla wszystkich! Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 21 Lut 2016, 23:26:59 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam !

Dzisiaj, z perspektywy czasu jaki upłynął od ostatniej naszej podróży po Ukrainie, wybieramy ten kraj, jako cel naszego tegorocznego wyjazdu.
Jest kilka względów które "urodziły" taką decyzję.

Nie chcę wymieniać wszystkich, ale dwumiesięczny pobyt w ubiegłym roku był do tego stopnia niezwykły i emocjonalny, że wspominamy go prawie codziennie.

Porównując nasze wyjazdy do Portugalii czy Hiszpanii z pobytem nad Morzem Azowskim wybieramy ponownie jego ukraińskie wybrzeże.


Powody:

- krótszy dojazd. Np. do Kyrylivki ( kurort na Mierzei Fedotowa). Trasa np. przez Lwów, Żytomierz, Kijów i Zaporoże to ok 1300 km i bez problemu można ją pokonać w ciągu doby. Można też jechać przez Odessę, poświęcając kilka dni na jej zwiedzanie.

- gwarancja pogody od połowy maja do końca września. Temperatura wody w morzu to co najmniej 24 st.C.

- niskie ceny pobytu. Doba w ośrodku wypoczynkowym (150 m od plaży) kosztuje ok. 10-15 zł. W cenie prąd, prysznice przez całą dobę, woda, dostęp do kuchni, dozór, internet itp.

- niskie ceny żywności. np. świeża ryba z dostawą do kampera -2 zł za kg.

- w ramach dojazdu na wybrzeże lub drogi powrotnej można zwiedzać każde mijane miasto, korzystając z parkingów strzeżonych, gdzie prawie wszędzie jest dostępne WC i woda pitna.




A tak to wygląda...



Od tego miejsca, przez kilkanaście km ciągną się ośrodki wypoczynkowe. Wiele z nich przyjmuje karawaningowców.






Za miejscowością, przy drodze równoleglej do plaży, ciągną się "punkty gastronomiczne".














Takich win, nie spotka się nigdzie w europie. To tu przebywaliśmy najczęściej, patrząc z zazdrością jak inni delektują się ich smakiem.




CDN.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
NICKT



Dołączył: 14 Paz 2012
Posty: 214
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 22 Lut 2016, 08:09:47 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zachęcająco to wygląda, szkoda, że w tym roku prawdopodobnie nie będę mógł nigdzie wyjechać Sad

_________________
Mariusz
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 22 Lut 2016, 22:49:22 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

NICKT napisał:
Zachęcająco to wygląda Sad


Faktycznie. Ostatnie dwa zdjęcia to tylko ułamek tamtejszych możliwości..

Ale chciałbym jeszcze dorzucić kilka informacji.
Otóż bardzo popularna jest w okolicach bardziej uczęszczanych plaż - "kuchnia domowa". Gotowe dania obiadowe są przywożone i sprzedawane w stanie do natychmiastowego spożycia.
Są wyjątkowo smaczne i pożywne. Kosztują niewiele (obiad dwudaniowy 6-8 zł.) i ze względu na niewielkie ilości w ofercie, nie zalegają godzinami w upale.

Tak to wygląda:







Wzdłuż tej drogi (poniżej), która biegnie prawie przez cała mierzeję rozlokowane są przeróżne ośrodki wypoczynkowe. Prawie wszystkie przyjmują turystów karawaningowych.







Wnętrze jednego z takich ośrodków.




Nasz trawnik...



Zachód słońca nad mierzeją.




Pozdrawiam - Robin.



_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
NICKT



Dołączył: 14 Paz 2012
Posty: 214
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 23 Lut 2016, 08:50:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Wiesz Robin, że lubię wschodnie klimaty i bardzo chciałbym pojechać gdzieś na dłużej... miesiąc, dwa... A w tym roku będzie ciężko o 2 tygodnie wolnego. Potem może być jeszcze gorzej z czasem.

Ale będę czekał na Twoją relację i fotki, fotki, fotki...

_________________
Mariusz
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 24 Lut 2016, 21:47:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

NICKT napisał:
Wiesz Robin, że lubię wschodnie klimaty


Podejrzewam, że wielu je lubi.

Wychodząc z tego, iż kresy to lwia część naszej historii - właśnie tam, na wschodzie możemy się czuć swojsko. Łatwo można się porozumieć, praktycznie z każdym i ten fakt znacznie ułatwia życie codzienne.
A jeżeli jeszcze dołożymy do tego nielimitowany czas i to, że dzięki internetowi oraz kartom płatniczym możemy załatwić prawie wszystkie nasze powinności i potrzeby - wyjdzie pełnia szczęścia.

Rozumiem Twoją sytuację i wiem jak musisz walczyć o 2 tygodnie urlopu. Niestety, nic Ci tutaj nie mogę podpowiedzieć. Samo życie ułoży Twoje "plany wyjazdów".

Pozdrawiam - Robin.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 10 Mar 2016, 13:37:19 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Piszesz, że obiady "Są wyjątkowo smaczne i pożywne. Kosztują niewiele". Jeżeli tak stwierdziłeś, to oczywiście wierzę Ci, że tak jest. Mam jednak pytanie - czy jest tam Sanepid i czy ma on pod opieką te "kuchnie domowe"?
Pytanie się nasunęło, po obejrzeniu twoich foto tychże "kuchni domowych". Ja osobiście zdecydowamie wolałbym obiady przygotowane przez Halinę
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 13 Mar 2016, 19:07:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Lechjola napisał:
Piszesz, że obiady "Są wyjątkowo smaczne i pożywne. Kosztują niewiele". Jeżeli tak stwierdziłeś, to oczywiście wierzę Ci, że tak jest. Mam jednak pytanie - czy jest tam Sanepid i czy ma on pod opieką te "kuchnie domowe"?
Pytanie się nasunęło, po obejrzeniu twoich foto tychże "kuchni domowych". Ja osobiście zdecydowamie wolałbym obiady przygotowane przez Halinę


Nie wiem, czy sanepid tam jest.
Ale nawet gdyby był, to byłby tak samo widoczny jak w Polsce. Bo u nas, gdyby nie "Kuchenne rewolucje" Pani Magdy Gessler też nie mielibyśmy pojęcia o tym co się dzieje w kuchniach "oficjalnych" restauracji, barów czy innych jadłodajni. I nie sanepid jest u nas inicjatorem takich "otwierających oczy" programów.
Natomiast obiady domowe mają dostępnych autorów i to oni gwarantują smaczny i przyrządzony w przyzwoitych domowych warunkach posiłek. Bezpośredni kontakt z klientem ma swoje znaczenie i zobowiązuje.

To tak jak obiad u cioci, na który zostałbyś zaproszony. Nawet do głowy Ci nie przyjdzie, że został przyrządzony z niskiej jakości produktów i w warunkach urągających podstawowym wymogom sanitarnym.

Jeżeli o mnie chodzi, to bardziej ufam domowym gospodyniom niż "profesjonalnym" kucharzom. A sanepidowi (np. na wschodzie) to prawie wcale...





Pozdrawiam Cię Leszku serdecznie - Robin.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)