Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Zdjęcia z naszych podróży Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
dies



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 5
Skąd: Tychy

PostWysłany: 25 Cze 2010, 11:32:13 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Szanowni Państwo,
na prośbę Jurka - admina CNC postanowiłem utworzyć ten temat.

Wyjeżdżając wielu z nas zabiera ze sobą aparat fotograficzny w celu upamiętnienia miejsca, chwil, emocji. W dobie fotografii cyfrowej robimy setki zdjęć, by potem wybrać kilka, może nawet kilkanaście tych najlepszych, czy też najbardziej wartościowych. Na początku mojej drogi fotograficznej również pstrykałem ogromne ilości. Obecnie zanim zwolnię migawkę...trzy razy się zastanowię.

Od razu mówię, że nie jestem ekspertem, ani bron boże wyrocznią w tej dziedzinie, ale jeśli będziecie mieć taką potrzebę to służę, w miarę możliwości, radą i pomocą
Można się również ze mną kontaktować przez GG: 1018073

Przy okazji zapraszam na moją stronę internetową pod adresem: www.jastrzebski.tychy.pl

ZACHĘCAM DO UMIESZCZANIA ZDJĘĆ W TYM TEMACIE.

Serdecznie pozdrawiam
Artur Jastrzębski

_________________
www.jastrzebski.tychy.pl
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 25 Cze 2010, 20:56:59 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Te zdjęcia to czysty przypadek. Gdyby miały być zrobione na zamówienie to kilka tygodni trwało by "polowanie"...






Pozdrawiam - Robin Idea

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 177
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 26 Cze 2010, 17:38:41 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Podczas naszego ostatniego wyjazdu i pobytu w Niemczech i Szwajcarii zwróciłem uwagę, że kamery filmowe, jeszcze nie tak dawno wszechobecne w rękach turystów i zwiedzającyh teraz praktycznie nie występują.

Aparaty fotograficzne mieli praktycznie wszyscy. Od malutkich automatów po lustrzanki z dodatkowym obiektywem w torbie lub plecaku. I tych lustrzanek to widywało się całkiem sporo, także wyposażonych w charakterystyczne, białe obiektywy Canona.
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 27 Cze 2010, 09:51:59 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Pytanie do Artura - naszego eksperta: na czym polega zjawisko miękkiego, wieczornego światła? Czy występuje na tym zdjęciu?


Na tarasie pałacu papieskiego w Awinionie.
Awinion, był rezydencją papieską przez 70 lat czternastego stulecia. W tym, tzw. okresie niewoli awiniońskiej, papieże nie mogli przebywać w Rzymie. Z różnych przyczyn - głównie politycznych.


Ostatnio zmieniony przez Jerzy dnia 28 Sty 2017, 17:45:22, w całości zmieniany 1 raz
dies



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 5
Skąd: Tychy

PostWysłany: 28 Cze 2010, 08:22:18 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Miękkie światło to przeciwieństwo światła twardego. Przede wszystkim nie rzuca głębokich cieni, jest mało kontrastowe, ma delikatne krawędzie. Sprawdza się przede wszystkim w fotografii portretowej.

Nie jest to może idealny przykład, ale coś w tym stylu: http://www.jastrzebski.tychy.pl/foto.php?id=0044

Jurku, według mnie nie na Twoim zdjęciu nie występuje miękkie światło.

_________________
www.jastrzebski.tychy.pl
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 177
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 30 Cze 2010, 20:39:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Na wyspie Mainau na Jeziorze Bodeńskim zwiedzaliśmy motylarium. Motyle fruwały sobie beztrosko, a także pożywiały się spijając sok z przygotowanych plasterków pomarańczy. W pomieszczeniach było bardzo ciepło i bardzo wilgotno. Te warunki sprawiały, że w owocach szybko postępowała fermentacja.

Na efekty "spożywania" nie trzeba było długo czekać:



Laughing Laughing Laughing
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 16 Sie 2010, 20:23:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

antwad napisał:

Na efekty "spożywania" nie trzeba było długo czekać:

Zalany Paź Królowej... Nieźle... Very Happy


Dla odmiany - dwa "dziurawe" zdjęcia:


Z dziurą w chmurach - Finnmark


Z dziurą w drzewach - Prowansja

- Jerzy
dies



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 5
Skąd: Tychy

PostWysłany: 15 Wrz 2010, 12:29:14 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja w lipcu byłem na Korsyce.
Pierwsza część zdjęć z Korsyki, a dokładnie z miejscowości Calvi pod adresem: http://www.jastrzebski.tychy.pl/galeria.php?strona=korsyka

_________________
www.jastrzebski.tychy.pl
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 27 Sty 2011, 13:02:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Może komuś uda się sfotografować :
trojaczki jednojajowe, sami chłopcy, z mamą i w Granadzie.
Dziewczynki udało mi się wyczaić...





Braciszkowi to pewnie w oczach się troi...

Pozdrawiam - Robin sunny

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 31 Sty 2011, 13:11:54 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ciekawość silniejsza od strachu...



Pozdrawiam - Robin Idea

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 31 Sty 2011, 18:55:17 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Suszone dorsze...


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 03 Lut 2011, 14:07:08 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



To oczywiście "Moulin Rouge" - tylko , że na wodę...

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 07 Lut 2011, 22:49:43 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

W czasie podroży ( o zgrozo) kamperowej do Turcji zrobilem to zdjęcie:



Poprosiłem mojego tureckiego przyjaciela, żeby zaprowadził mnie do tej "Kasaplanki". To taka znajoma nazwa (co może zdziałać tytuł filmu) która utkwiła mi w głowie jeszcze w czasach gdy byłem chłopcem.
A on, zdziwiony moją prośbą, wyjaśnił:
Posłuchaj adam (po turecku adam=człowiek), prawie nikt nigdy nie chce tam iść. To okropne miejsce. I wtedy to ja zajęczałem ze zdziwienia. W odpowiedzi na pytający okrzyk mojej gęby - wyjaśnił...

kasap - to baran
lanka - to rzeźnia, ubojnia - i przeciągnął znacząco palcami po gardle

W połączeniu oznacza to rzeźnię, ubojnię baranów. Ten sam właściciel prowadzi obok restaurację, w której można zjeść baraninę przyrządzoną na kilkanaście sposobów.
W jednej chwili zrozumiałem, co może oznaczać słowo Casablanca i dlaczego na niektórych mówią "kacapy"... I za chiny nie potrafię zrozumieć arabów, że przyjęli taką nazwę dla jednego z piękniejszych miast w Maroku.
Ciekawe, co na to nasz forumowy...

Pozdrawiam - Robin
PS. Dedykuję -

W gorącym słońcu Casablanki,
czerwonym skwarze marokańskich dni,
szukałeś cienia swego domu,
który na zawsze z oczu znikł...

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
kazbar



Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 77
Skąd: Szczawnica

PostWysłany: 08 Lut 2011, 08:43:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:
.. I za chiny nie potrafię zrozumieć arabów, że przyjęli taką nazwę dla jednego z piękniejszych miast w Maroku.


Chyba... Casablanca.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Casablanca

Nazwa tego miasta nie pochodzi z języka arabskiego ale z hiszpańskiego. Gdzieś obiło mi się o uszy, że znaczy to - "Biały Dom" ale nie jestem pewny.
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 10 Lut 2011, 20:04:00 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Niezależnie od tego jak się to pisze i z jakiego "języka" pochodzi nazwa tego największego marokańskiego miasta, chciałbym, żeby oznaczała ona "Biały Dom". To lepsze od każdego innego znaczenia. Dzięki Kaziu, za czujność...

Pozdrawiam - Robin. Embarassed

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 18 Lut 2011, 14:53:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry





To gejzer w Narviku. Tryska dwa razy dziennie. Gdy już go zobaczyłem, przeszła mi ochota na wyprawę do Islandii.

Pozdrawiam - Robin Shocked

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 22 Lis 2013, 13:18:28 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam !
Te zdjęcia wykonałem przed Urzędem Rejonowym w Kazbegi (obecna oficjalna nazwa miasta to Stepancminda). Jest to ostatnie miasto na Gruzińskiej Drodze Wojennej, tuż przed granicą z Federacją Rosyjską.










Pozdrawiam - Robin Idea

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 23 Lis 2013, 13:25:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Pozostając przy zwierzętach...



Nasza kotka przed Escorialem ...jeszcze nie wie, że za kilka dni czeka ją nielegalny pobyt na Gibraltarze.
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 24 Lis 2013, 21:18:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



Wyjazd z tunelu - nory. Na szczęście nikt w tym czasie nie wjeżdżał...
Gruzja, lipiec 2013r.

Pozdrawiam - Robin.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 26 Lis 2013, 15:43:02 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ten wątek staje się gabinetem osobliwości...
Oto dwa zdjęcia zrobione na portugalskim Cabo da Roca.

Widok na zachodni przylądek Europy.



...ale wystarczyło odwrócić głowę, by zobaczyć inny, całkiem swojski pejzaż.


Ostatnio zmieniony przez Jerzy dnia 28 Sty 2017, 17:46:22, w całości zmieniany 1 raz
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 26 Lis 2013, 17:56:40 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam!

Zainteresował nas temat z kotką na Gibraltarze. Co właściwie ją tam spotkało?

Lechjola
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 27 Lis 2013, 16:18:15 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Lechjola napisał:
Zainteresował nas temat z kotką na Gibraltarze. Co właściwie ją tam spotkało?

Ją nie spotkało nic szczególnego, może trochę nas...
Na Gibraltarze unijne regulacje dotyczące zwierząt nie wystarczają - tu, tak samo jak w UK, obowiązują dodatkowe, uciążliwe procedury. Bez nich zwierzaka do enklawy nie wpuszczą. Jeśli nawet wjedzie, to przy wyjeździe, wykrycie istotnych niedociągnięć oznacza konieczność kilkutygodniowej kwarantanny na terenie Gibraltaru - przy niekorzystnym wyniku skutki są opłakane. Mimo pewnych uchybień nas to nie dotknęło, chociaż emocje były...

...kotka emocjom nie ulegała
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 02 Gru 2013, 16:04:09 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



Na jednej kiści kilka odmian. I wszystkie dojrzałe...
Lagodekhi (Gruzja) - wrzesień 2013

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
wmich



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 7
Skąd: Gliwice

PostWysłany: 08 Gru 2013, 18:30:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam
Krótkie wspomnienie na temat gejzerów - gejzer na Islandii. Tryska co 15 min.
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 09 Gru 2013, 13:03:00 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zdjęcie imponujące. Dobrze, że go nie "zmniejszyłeś"...
A jak twój kamper zniósł morską podróż do Islandii ?
Może masz jakieś zdjęcia z tej wyprawy ?

Pozdrawiam - Robin.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 15 Gru 2013, 19:05:49 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



"Wiszący" most. Gruzja, czerwiec 2013. xmas_icon_eek

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"

Ostatnio zmieniony przez Robin dnia 18 Lut 2014, 17:23:43, w całości zmieniany 1 raz
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 17 Gru 2013, 19:55:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Te zdjęcia zrobiłem na klifie Nordkappu z wysokości 300 metrów; moją uwagę zwróciło ryzykanckie zachowanie wycieczkowca idącego pełną parą w kierunku skalistego brzegu. Dosłownie w ostatniej chwili przed skałą rozsądek wygrał z brawurą - statek zmienił kurs.






Post scriptum:
Przed dwoma laty na Costa Concordii okazali większą niefrasobliwość...
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 18 Gru 2013, 22:19:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



Dojechali...

Gruzja, lipiec 2013 r.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 01 Mar 2014, 16:50:50 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry






Gruzja, czerwiec 2013 r.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 08 Mar 2014, 18:29:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



Z chmur i tylko na chwilę. To Kazbek, jeden z najwyższych szczytów Kaukazu.

Gruzja, Stepancminda - lipiec 2013


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)