Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Instalacja gazowa Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:12:55 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-06
18:36
Badanie szczelności instalacji gazowej powinno być dokonywane w ramach co rocznego przeglądu technicznego kampera, najlepiej przed rozpoczęciem sezonu. W warunkach polskich, sprawdzanie przewodów i odbiorników gazu nie jest niestety obowiązującą praktyką. Ponadto, okazjonalne badanie nie gwarantuje bezpiecznej eksploatacji, gdyż drgania podczas jazdy mogą spowodować rozszczelnienie instalacji, a nawet wycieki gazu. Wygodnym rozwiązaniem jest manometr pozwalający na doraźny odczyt ciśnienia gazu i kontrolę szczelności instalacji gazowej na bieżąco, a nie tylko podczas jednorazowej próby w ramach przeglądu raz w roku. Ponadto, operując zaworami odcinającymi na rozdzielaczu, można sprawdzić wysokość aktualnego ciśnienia gazu zasilającego kuchenkę, termę, lodówkę i grill (podłączany poprzez "szybkozłącze") oraz po otwarciu zaworu odcinającego - także grzejnika gazowego. W swoim kamperze zainstalowałem mały manometr produkcji polskiej (kupiony w sklepie za marne pieniądze) o zakresie pomiarowym 0 - 60 mbarów. Dla ułatwienia odczytu przyrząd umieszczony jest w widocznym miejscu, na rurce wyprowadzonej nad blatem kuchennym obok kuchenki gazowej. Oczywiście należy pamiętać, że po każdej ingerencji w fabryczną instalację gazową należy dokonać odbioru przez uprawnionego "gazownika" (dysponującego wykrywaczem gazu). Bardziej zaawansowanym zabezpieczeniem jest czujnik obecności gazu, który również zainstalowałem w swoim kamperze. Powodzenia!
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:15:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-06
19:00
Czujnik 12V sygnalizujący obecność gazu kupiłem na "Allegro" (za 80 zł) z dodatkowym wyjściem do podłączenia elektrozaworu odcinającego wypływ gazu z butli. Skompletowałem wszystkie elementy: elektrozawory, złączki przejściowe, przekaźniki, kabelki, itd. Ponieważ efektywny zasięg działania jest niewielki (zaleca się odległość od źródła gazu do 1,5 m) miałem dylemat w wyborze miejsca zamontowania czujnika w kamperze. Po kilku próbach, czujnik umieściłem w miejscu najbardziej prawdopodobnej emisji gazu w razie powstania nieszczelności - w pobliżu rozdzielacza gazu z zaworami odcinającymi poszczególne odbiorniki gazu. Czujnik współpracuje z elektrozaworami zamontowanymi na wyjściu z butli gazowych. W chwili pojawienia się gazu następuje automatyczne odcięcie wypływu gazu z butli. Jednocześnie elektrozawory służą do zdalnego otwierania/zamykania gazu z wnętrza kampera - bez potrzeby wychodzenia na zewnątrz. Układ sterowania składa się ze zwykłych przekaźników 12V (dwa z nich pracują jako styczniki, by po zadziałaniu czujnika podtrzymywały stan zamknięcia elektrozaworów) i wyłączników z podświetlaniem - zamontowanych dla wygody przy kuchence. Niezależnie od sygnalizacji dźwiękowej (buzzer w czujniku) wyprowadziłem sygnał do diody migającej, by w czasie jazdy zauważyć ewentualne wystąpienie nieprawidłowości w instalacji gazowej. Schemat układu mogą na życzenie przekazać zainteresowanym. Po próbach poprosiłem zaprzyjaźnionego specjalistę o sprawdzenie szczelności i dokonanie odbioru instalacji gazowej. Później testowałem instalację "w ruchu", by przed wyjazdami na trasę wyeliminować ewentualne usterki. Pozdrawiam!
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:16:28 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-06
19:23
W kamperach, zależnie od roku produkcji występuje zróżnicowane ciśnienie gazu dla dwóch typów urządzeń, tj. 30 mbarów (nowszych) i 50 mbarów (starszych) . W moim kamperze mam zainstalowane dwa reduktory, co daje możliwość korzystania z obydwu typów odbiorników, np. grilla na wyższe ciśnienie, niż pozostałych urządzeń zasilanych gazem. Na marginesie - 1 kg gazu odpowiada w przybliżeniu 2 litrom, a więc przykładowo w zbiorniku 60-litrowym jest do wykorzystania ok. 24 kg gazu czyli prawie tyle samo co w dwóch butlach (2 butle to ok. 22 kg). Ale są niewątpliwe korzyści przejścia na zbiornik - odzyskanie schowka na butle i możliwość tankowania na stacjach LPG. Przymierzażem się do zainstalowania dwóch mniejszych zbiorników gazu, ale nijak nie można było ich zmieścić pod podłogą i na razie zrezygnowałem - także ze względu na niemałe koszty. Pozdrawiam!
Paweł P.
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:17:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Paweł
2006-12-20
19:46
Witam. Na razie nie spotkałem żadnej firmy która by chciała założyć butle samochodową w kamperze. Tłumaczą się ingerencją w układ i odpowiedzialności za przeróbki w samochodzie.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:19:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mirek
2007-02-08
21:02
Panie Pawle.
Ma Pan rację następuje ingerencja i podejrzewam że niewiele osób w kraju naprawdę wie jakie są "europejskie" wymagania w tym temacie.Zbiorniki są stosowane np w małych kempingach na podwoziach VW w dużych też jednak zbiornik taki musi obowiązkowo co 10 lat przechodzić róbę /atest/ dodatkowo sztywno musi być na wylocie reduktor gazu, następnie zawór odcinający z możliwością podłączenia się poprzez szybkozłącze do sprawdzania szczelności instalacji gazowej.Szczelność sprawdza się przy pomocy specjalnej pompki z manometrem pod ciśnieniem 150mbar niezależnie od ciśnienia roboczego w instalacji/30 lub 50mbar/.Przy montażu butli "samochodowej proszę mieć na uwadze że gaz używany jako napęd w samochodzie pLynie do reduktora przy silniku jako płyn dlatego pobierany jest podobnie jak benzyna /ma smok przy dnie/ natomiast w kamperach gaz z butli pobierany jest z górnej części w fazie lotnej nie ma smoka.
Jestem przeszkolony w tym temacie wNiemczech i mam Niemieckie uprawnienia do dokonywania przeglądów TUV łącznie z przyklejeniem plakietek i wydawaniem książki przeglądów. jest pewne ale ....nie ma szans na domowe przeróbki i pomysły.Proszę mi wierzyć ,że jeżeli wszystko jest tak jak przewidują przepisy nie ma nic lepszego niż ogrzewanie gazowe.
hrabina
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:20:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

hrabina
2007-02-09
20:26
Mirek! Tak fachowo się wypowiadasz o tych najbardziej przydatnych urządzeniach to podaj kontakt miejsca gdzie można zamontować pojemnik na gaz i serwisować.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:21:20 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mirek
2007-02-09
22:14
Witanko.
Odpowiedż dla hrabiny
Nie znam takiego miejsca gdyż jak zaznaczyłem najprawdopodobniej niewielu dokładnie zna ten temat /w campingach/mogę tylko powiedzieć ,że sam się tym zajmuję.
Mój namiar e-meil maciekm85@o2.pl lub 694553 878 lub 089 616 99 68
Miłego wieczoru.
Jerzy
Gość





PostWysłany: 01 Lis 2007, 23:29:08 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

KERC
2007-06-27
16:44

Nie wiem, jak sprawy "gazowe" są traktowane w portach innych krajów, lecz w portach niemieckich, zaokrętowanie kampera na prom dowolnej linii nie jest możliwe bez -niekoniecznie niemieckiego, ważnego dokumentu badania instalacji gazowej kampera i znaczka potwierdzającego, umieszczonego na jego nadwoziu.
Niemiecki dokument jest dość rozbudowany, wystawiany jest na konkretny samochód z ważnością dwóch lat.
Przeprowadzenie badań kontrolnych w Niemczech kosztuje ok. 30,- EUR.
Nie wiem, czy dla takich pojazdów jak kampery istnieją polskie certyfikaty zgodne z normami "EU" i czy są honorowane na równi z tymi z krajów "starej Europy"... czy ktoś ma wiedzę na ten temat? Osobiście, wolałbym robić badania w kraju, niż jeździć do Niemiec...
Pozdrawiam, Jerzy

Ps. Znaczek pokazany na zdjęciu informuje, że pojazd posiada ważne - do roku 2008 włącznie, niemieckie badanie instalacji gazowej. Przy wjeździe na prom, urzędnik może zażądać również okazania stosownego dokumentu.



Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 05 Lut 2010, 19:00:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam !
W czasie pobytu w Portugalii oraz w Hiszpanii korzystałem z butli gazowych używanych w tych państwach. Posiadają one zupełnie inny system podłączenia.
Podaję prosty i najtańszy sposób dostosowania tych butli do naszych reduktorów. Wystarczy kupić zawór (cena 8.5 euro) i przykręcić (po zastosowaniu zwykłej uszczelki płaskiej) - nasz, dotychczas używany reduktor. Wszystko działa bez zarzutu i bez żadnych przeróbek. Zawory są do nabycia w każdym większym markecie. Cena napełnionej propanem butli - 31 euro (butla + gaz - taniej niż w kraju). Na każdej stacji benzynowej można butlę wymienić (10,5 euro). Do wyboru są butle z propanem i butanem. Butan w warunkach wysokich temperatur jest korzystniejszy, ze względu na wyższą kaloryczność.





Wyjeżdżającym w tamte strony - pożyczę butlę wraz z zaworem.
Mam też jeden dodatkowy zawór - mogę odstąpić.

Pozdrawiam - Robin Idea


Ostatnio zmieniony przez Robin dnia 12 Lis 2012, 15:52:32, w całości zmieniany 1 raz
Marek



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 193
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 09 Lut 2010, 11:18:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Niewątpliwie jest to sensowne rozwiązanie jak bedę jechał w tamtą stronę na zimę to skorzystam ,ale ja mam u siebie butle kompozytowe BP i w zasadzie to interesuje mnie wymiana butli na inne.Skorzystałem z wymiany butli w Austrii. Ja mam pytanie do Robina i innych Userów czy spotkali się z możliwością wymiany butli kompozytowych BP w innych krajach .
Marek
Ps byłem na stronie www BP ale informacje na ten temat to bardziej reklama.
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 178
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 24 Cze 2010, 20:23:17 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Marek napisał:
Ja mam pytanie do Robina i innych Userów czy spotkali się z możliwością wymiany butli kompozytowych BP w innych krajach .
Marek
Ps byłem na stronie www BP ale informacje na ten temat to bardziej reklama.

Też mam butle kompozytowe bp i praktycznie przekonałem się jak to jest z nimi w Szwajcarii i Niemczech.
A było tak. Właśnie dogotowywał się obiadek jak żona mówi, że chyba gaz się skończył. Nie problem, myślę sobie, szybkozłączka, to zapięcie na drugą butlę to tylko chwila. A tu się okazuje, że owszem przepięcie to moment, ale zaworek otworzyć się nie daje. Przejściówka (kamperfit) odmówił współpracy.
W pobliskiej miejscowości był dealer kamperów i przyczep, a także serwis. Podjechaliśmy tam i okazało się, że taki system jak w butlach kompozytowych bp to oni widzą pierwszy raz na oczy. Mało tego, mieli butle kompozytowe (chyba Esso), ale z normalnymi zaworami i połączeniem gwintowanym, tak jak w naszych butlach stalowych.
Aby zatem mieć gaz musiałem zakupić nową butlę (5 kg - 99 CHF) z gwintowanym przyłączem i przykręcić wąż bez przejściówki.
Potem w Niemczech pytałem się w serwisie kamperowym o butle kompozytowe bp - jedynie słyszeli, że coś takiego istnieje.

Wiedząc teraz, że przejściówka (kamperfit) może ulec uszkodzeniu będę woził dodatkową jako zapas. Będzie to na pewno tańsze niż kupowanie nowej butli.

Antek
Jerzy



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 97

PostWysłany: 27 Paz 2010, 21:30:59 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Rozważam zamontowanie pod kamperem zbiornika (zbiorników) gazu LPG - chciałbym poruszyć temat atestu takich zbiorników.
Czy są to zbiorniki odpowiednio zaprojektowane i wykonane dla pełnienia swojej roli pod nadwoziem samochodu, bo nie da się ukryć, że warunki w jakich pracują są zdecydowanie różne od czystej i suchej przestrzeni bagażnika - czy atest tych zbiorników uwzględnia wyjątkowe zagrożenie korozją i uszkodzeniem mechanicznym z perforacją włącznie? Czy osprzęt elektryczny zbiornika ma także atest dopuszczający go do pracy w takich warunkach?

Bo, jeśli są to zbiorniki te same, co montowane wewnątrz - to wizja takiego zbiornika i jego precyzyjnego osprzętu oblepionego zasolonym błotem pośniegowym nie napawa optymizmem...
Będę wdzięczny za rozwianie choć części tych wątpliwości.

- Jerzy
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 03 Lis 2012, 23:36:06 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Problem z ogrzewaniem miałem zawsze, na wiosnę i jesienią, od kiedy tylko zacząłem podróże w tych porach roku. Chodzi o butle z gazem, z których w niskich temperaturach (poniżej 0 do +3) nie dało się uzyskać odparowanego gazu w ilościach umożliwiających stabilną pracę ogrzewacza TRUMA. Krytyczną porą dnia były zazwyczaj wczesne godziny ranne z przymrozkiem o rożnym natężeniu. W tym roku dokuczyło mi to tak bardzo, ze postanowiłem coś z tym zrobić.
Okazało się, że z butli, która posiada jeszcze 4-5 kg gazu nie można już uzyskać wydajności niezbędnej do funkcjonowania ogrzewania. Butle ważyłem wagą sprężynową (kantarkiem).
Zaniedbywany latami problem rozwiązałem w bardzo prosty sposób, kupując w LIDLU matę grzewczą na 230V z wielostopniową regulacją mocy i przymocowałem ją do dolnej części butli z gazem.





Mata posiada zapięcie "na rzep" i włączałem ją 15-20 minut przed uruchomieniem ogrzewania.





Z upływem czasu zmniejszałem moc pobieraną przez matę. Po godzinie temperatura butli stabilizowała się na poziomie kilkunastu stopni.



Wszystko było dobrze, gdy miałem możliwość korzystania z sieci 230V. Przy staniu "na dziko" problem wracał i i niska temperatura w kamperze też.
Pomógł przypadek. Udało mi się kupić na jakimś targowisku "wschodnią" matę grzewczą przeznaczoną do ogrzewania fotela kierowcy w warunkach silnych mrozów (wariant syberyjski). Mata ta jest zasilana prądem o napięciu 12V. Nie miała żadnej tabliczki znamionowej ale oceniam jej moc pobieraną na 60 - 80 W. Nie posiada też żadnej regulacji mocy i trzeba za pomocą termometru elektronicznego sprawdzać temperaturę butli.



Sposób mocowania tej maty jest trochę archaiczny ale da się wytrzymać. Gdybym taką matę zdobył w pierwszej kolejności to zakup maty na 230V byłby zbędny. Ale mieszkanie w kamperze w warunkach silnych mrozów nie jest możliwe bez dostępu do sieci 230V. Silniki w trumie (nawiew ciepłego powietrza) wyczerpią akumulator po kilkudziesięciu minutach. Ogniwa fotowoltaiczne w zimie mają niewielką wydajność (krótki dzień, brak słońca) i dlatego zimą nawet jednodniowy postój wymaga przyłączenia do sieci 230V. Optymalna temperatura butli z gazem to ok. 10 stopni C. W przypadku używania butli z czystym propanem używanie maty grzewczej jest zbędne. Pamiętać jednak trzeba, że propan ma dużo niższą wartość energetyczną ( ok. 30% ) od mieszanki propan-butan i od samego butanu.
Pozdrawiam - Robin.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"

Ostatnio zmieniony przez Robin dnia 04 Lut 2015, 13:38:31, w całości zmieniany 5 razy
Adi



Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: 06 Lis 2012, 14:14:31 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:
Pamiętać jednak trzeba, że propan ma dożo niższą wartość energetyczną od mieszanki propan-butan i od samego butanu.
Pozdrawiam - Robin.


Czy aby tak jest ??
Podaje wartości opałowe:

Czysty propan to 46300 KJ/kg
Mieszanka 50/50 45950 KJ/kg
Czysty butan 45600 KJ/kg

Różnice niewielkie i na korzyść propanu właśnie

Od czasu jaki mi zasugerowałeś kupowanie czystego propanu przestałem myśleć o ogrzewaniu butli czy schowka na nie. Pali się zawsze nawet jak jest bardzo zimno.

_________________
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 06 Lis 2012, 14:50:30 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Właśnie Robin, czy aby tak jest? Czy Twój problem z odpalaniem ogrzewania w czasie chłodów jest niska temperatura gazu w butli. A może masz inny problem, np skraplanie pary wodnej w przewodach, lub co gorsze zamarzanie pary wodnej w przewodach gazowych. Co prawda, rzadko śpię w czasie mrozów w kamperze, ale nigdy nie miałem problemów z odpaleniem ogrzewania i butli nie podgrzewam.
Lechjola
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 06 Lis 2012, 23:54:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Adi napisał:
Robin napisał:
Pamiętać jednak trzeba, że propan ma dożo niższą wartość energetyczną od mieszanki propan-butan i od samego butanu.
Pozdrawiam - Robin.


Czy aby tak jest ??
Podaje wartości opałowe:

Czysty propan to 46300 KJ/kg
Mieszanka 50/50 45950 KJ/kg
Czysty butan 45600 KJ/kg

Różnice niewielkie i na korzyść propanu właśnie

Od czasu jaki mi zasugerowałeś kupowanie czystego propanu przestałem myśleć o ogrzewaniu butli czy schowka na nie. Pali się zawsze nawet jak jest bardzo zimno.


Wszystko dobrze, tylko nas interesuje faza gazowa propanu i butanu.
Korzystałem z tego źródła: http://www.polskigaz.pl/propan-i-butan
oraz z tego: http://www.e-petrol.pl/index.php/wiedza-i-porady/lpg/wlasciwosci-i-przeliczanie
Faktycznie, jakimś wyjściem jest używanie butli z czystym propanem. Ale nie są one powszechnie dostępnie. Ponadto, na skutek znacznie NIŻSZEJ wartości opałowej propanu starczają na krócej. Butle z mieszanką PROPAN - BUTAN są dostępne w każdej wiosce i to jest najistotniejszy powód ich popularności.
Jednak przy niskich temperaturach i gdy zostaje w butli ok. 4-5 kg gazu - taką butlę trzeba już wymienić na pełną, bo wydajność parowania jest niewystarczająca do funkcjonowania ogrzewania. Miałem też przypadek, że przestała działać lodówka już przy temp. -2 st.C pomimo, że gaz w butli jeszcze był. Marnowanie kilku kg gazu, tylko dlatego, że jest minusowa temperatura nie jest konieczne.
Ja też, podobnie jak Leszek nie podgrzewam PEŁNYCH butli. Ale gdy w butli jest mniej niż 1/2 gazu, wystarcza kilka godzin minusowej temperatury i zaczynają się problemy. W tym roku, w nocy z 13/14 kwietnia przymrozek zmusił mnie do zmiany butli na pełną. Butla odstawiona, kilka dni później ponownie została założona i dostarczała gaz jeszcze przez kilka tygodni. Przymrozków w tym czasie już nie było.

Pozdrawiam - Robin.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Adi



Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 10
Skąd: Górny Śląsk

PostWysłany: 07 Lis 2012, 08:23:09 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Faktycznie, z Twoich stron www wynika coś zupełnie innego niż moich. Propan jest w każdej kompozytowej butli BP, ponadto wyraźnie zaznaczając można go dostać w stalowych na większości pkt wymiany. NIe wiem jak za granicą, ale u nas nie miałem problemu. Stosuję go od naszego ostatniego spotkania - czy starcza na mniej? Może - ale wypalam cała butlę zamiast połowy, tak więc logicznie rzecz ujmując starcza na więcej Very Happy bo jak ktoś ma mieszankę to mu połowa zostaje.
Dodając jeszcze do tego energię potrzebną na podgrzanie butli to na 100% wychodzi nam to na minus.

_________________
papamila



Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 17
Skąd: Trójmiasto i okolica

PostWysłany: 09 Lis 2012, 12:19:30 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

dopowiem swoje 3 grosze,
czytałem kiedyś laboratoryjne porownania propan a mieszanka Witolda Kamperfana- faktycznie wykazal mniejszą "wydajność" propanu latem
i to wszystkie minusy propanu.
Prowadząc wypozyczalnię kamperów i sam dużo podrożując zużywam relatywnie dużo gazów. Kilka razy mialem kłopoty z instalacjami używajac mieszanek propan- butan. Od dwoch lat uzywam tylko propanu- kłopoty się skończyły (pamiętam jak klient chciał dobrze i przed zwrotem auta wymienił
pustą butlę na pełną mieszanki- zostawilem bo szkoda wyrzucić i się ponownie zemsciło- same paprochy i wstyd przed nastepnym klientem.
Dla zainteresowanych: czysty propan jest dostępny w każdym punkcie wymiany gazów technicznych (na prośbę, napełnią mi butle bez kołnierza
bo nie do wszystkich aut wchodzi z kolnierzem). Po znajomości napelnią mi propanem rownież butle 11kg niemieckie czy kazde inne- liczyć muszę się wtedy z zapłatą za ok 13kg gazu- niuansy napełniania przy odpowietrzaniu.
Ponieważ w obecnym aucie mam ogrzewanie webasto problem ogrzewania zimą mam raczej rozwiązany (zobaczymy jeszcze jak z prądozernością tego rozwiązania)
Niespodziankę w czasie połtoramiesięcznej podroży zrobiła natomiast największa lodówka Thetforda 147l z osobnym zamrazalnikiem
- chłodziła naprawdę wydajnie w dużych temperaturach ale gazu pociągnęła nadspodziewanie dużo Shocked
Gaz się skończył na końcówce wyjazdu, w Hiszpanii, co robić?- kupować jednorazowo butlę, nie. Poradziłem sobie w inny sposób a mianowicie
byłem akurat na kampingu gdzie obsługa dostarczała butle wakacjuszom dłużej stacjonującym- pożyczyłem od nich butlę i adapter przyłączeniowy
i dysponując kawałkiem węża z końcówkami do butli (koszt 15 zł)po prostu przelałem sobie z hiszpańskiej do polskiej, łacząc wspomnianym 50cm wężem obie butle, wieszając hiszpańską wyzej, zaworem do dołu a polska stała na ziemi. Otwieramy zawory butli PL potem H, zamykamy odwrotnie.
Uwaga: Przy rozkręcaniu trochę gazu z węża uleci.
W ten sposób udaje się "przelać" bez cudowania ok 7-8 kg z 11 kg-
wiem że rachunek ekonomiczny do kitu ale swobodnie wystarczy aby dokończyć urlop. (mozna też ogrzewać butlę z ktorej przelewamy ale to niepotrzebna zabawa i strata czasu

P.S. z tym przelewaniem to się nie afiszowałem na głównym placu ale robiac to na wolnym powietrzu i bez papierosa to niebezpieczeństwa nie ma
Dziękuję Adiemu, bo to jego patent
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 12 Lis 2012, 12:50:53 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

papamila napisał:
Prowadząc wypozyczalnię kamperów i sam dużo podrożując zużywam relatywnie dużo gazów. Kilka razy mialem kłopoty z instalacjami używajac mieszanek propan- butan. Od dwoch lat uzywam tylko propanu- kłopoty się skończyły (pamiętam jak klient chciał dobrze i przed zwrotem auta wymienił
pustą butlę na pełną mieszanki- zostawilem bo szkoda wyrzucić i się ponownie zemsciło- same paprochy i wstyd przed nastepnym klientem.
Dla zainteresowanych: czysty propan jest dostępny w każdym punkcie wymiany gazów technicznych


Witaj papamila !
Szkoda, że nie określiłeś charakteru "kłopotów" używając butli z propan-butanem. Stwierdzenie - "same paprochy" - niewiele wyjaśnia. W butlach z czystym propanem (przypadkowo wymienionymi) też występują zanieczyszczenia. To prawda, że propan jest dostępny wyłącznie w punktach wymiany gazu, lecz nie każdy ma znajomości i nie każdy może pozwolić sobie na zapłatę za 13 kg gazu otrzymując tylko 11kg. To prawie 20% mniej. Jak do tego dodać skutki ekonomiczne wynikające z faktu, że wartość opałowa propanu jest ok. 33% niższa od butanu to rachunek końcowy jest jednoznaczny. Wydatek zatem na matę elektryczną zwróci się po pierwszym sezonie turystycznym. Ci, którzy są w trasie przez 6-7 miesięcy w roku - wiedzą co to znaczy.
I jeszcze jedno. Dostępność propanu w butlach. W Hiszpanii, za 10,5 euro możesz dostać butlę "hiszpańską". I w każdej stacji benzynowej dla posiadacza takiej butli jest możliwość wymiany na butlę z propanem, mieszanką propan - butan a nawet z czystym butanem. Tam taki wybór jest praktycznie na każdej większej stacji benzynowej - u nas, tylko w "punkcie wymiany butli", których na prowincji raczej jest niewiele.
Też używam lodówki 147 l, i rzeczywiście zużycie gazu było duże. Ale na mieszance propan-butan różnica w porównaniu z krajem była niezauważalna. Przy najbliższym pobycie w Hiszpanii - użyję butli z czystym butanem. Bo osobiście nie widzę żadnych przeszkód.
Ale nigdy, dla kilku euro oszczędności, nie będę "bez cudowania" "przelewać" płynnego gazu z butli do butli.
Pomysł Adiego jest niezły, ale aż tak odważny to nie jestem.



A to - cała filozofia... ( z hiszpańskim problemem).

Pozdrawiam - Robin.



_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"

Ostatnio zmieniony przez Robin dnia 04 Lut 2015, 13:43:39, w całości zmieniany 1 raz
papamila



Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 17
Skąd: Trójmiasto i okolica

PostWysłany: 12 Lis 2012, 20:23:26 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

"Ale nigdy, dla kilku euro oszczędności, nie będę "bez cudowania" "przelewać" płynnego gazu z butli do butli. "
no toś mi dowalił
a mnie się już nie chce kolekcjonować butli ze wszystkich krajów europy,
oczywiscie można po jednorazowym użyciu wyrzucić

a o płaceniu za 13kg gazu propan przy otrzymaniu napełnionej butli 11kg
wyjasniam ze łatwiej mi zlecić napełnienie niemieckiej butli
u mnie w miasteczku niż gnać z nią za granicę prawie 800km,
te dwa nadprogramowe kg to nie nadzwyczajna marża sprzedawcy
a efekt ubytku gazu przy odpowietrzaniu butli

-różnica wydajności propan a mieszanka (wg obliczeń Witolda)
to zaledwie kilka procent a nie kilkadziesiąt
- kłopoty spowodowane zabrudzoną mieszanka to "fukanie", "kopcenie"
"samoistne gaśnięcie", zatkane dysze- wiec rzeczy dość upierdliwe

moim postem chciałem cos podpowiedzieć, wyszło.............jak zwykle

dalej twierdzę że przelanie gazu jest bezpieczne przy użyciu odpowiedniego węza, złaczek i uszczelek
(nie pisałem o użyciu dętki rowerowej i kawałka drutu)

Doprecyzuję moje podziekiwanie dla Adiego: (co by go nikt nie zlinczował)
To nie jego pomysł, a jedynie informacja od niego o takim "sposobie"


apropo- teraz butla w ESP kosztowala już 23€ +18€ adapter + 15€ gaz

pozdrawiam liczacych dokładnie
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 14 Lis 2012, 13:08:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

papamila napisał:
"Ale nigdy, dla kilku euro oszczędności, nie będę "bez cudowania" "przelewać" płynnego gazu z butli do butli. "
no toś mi dowalił
a mnie się już nie chce kolekcjonować butli ze wszystkich krajów europy,
oczywiscie można po jednorazowym użyciu wyrzucić

a o płaceniu za 13kg gazu propan przy otrzymaniu napełnionej butli 11kg
wyjasniam ze łatwiej mi zlecić napełnienie niemieckiej butli
u mnie w miasteczku niż gnać z nią za granicę prawie 800km,
te dwa nadprogramowe kg to nie nadzwyczajna marża sprzedawcy
a efekt ubytku gazu przy odpowietrzaniu butli

-różnica wydajności propan a mieszanka (wg obliczeń Witolda)
to zaledwie kilka procent a nie kilkadziesiąt
- kłopoty spowodowane zabrudzoną mieszanka to "fukanie", "kopcenie"
"samoistne gaśnięcie", zatkane dysze- wiec rzeczy dość upierdliwe

moim postem chciałem cos podpowiedzieć, wyszło.............jak zwykle

dalej twierdzę że przelanie gazu jest bezpieczne przy użyciu odpowiedniego węza, złaczek i uszczelek
(nie pisałem o użyciu dętki rowerowej i kawałka drutu)

Doprecyzuję moje podziekiwanie dla Adiego: (co by go nikt nie zlinczował)
To nie jego pomysł, a jedynie informacja od niego o takim "sposobie"


apropo- teraz butla w ESP kosztowala już 23€ +18€ adapter + 15€ gaz

pozdrawiam liczacych dokładnie


No to bardzo w swoich doświadczeniach i poglądach na temat używania gazu w butlach się różnimy.

Najistotniejsze różnice polegają na tym, że :

- nadal twierdzę, pomimo "obliczeń Witolda", iż wartość opałowa mieszanki jest nie kilka a kilkanaście (ponad 13) procent wyższa od wartości opałowej propanu.

- aby przelewać gaz z butli (np. hiszpańskiej) to trzeba ją kupić. Dodatkowo trzeba kupić zawór z reduktorem. Bo inaczej to trzeba mieć szczęście, żeby trafić na moment (oczywiście na kempingu) gdy obsługa będzie dostarczała butle "wakacjuszom". I jeszcze trzeba "załatwić", żeby pożyczyli butlę i adapter przyłączeniowy. No i oczywiście trzeba mieć z sobą "kawałek" węża, obowiązkowo z końcówkami do butli (złączkami?) oraz uszczelki. Koniecznie też trzeba wiedzieć, że butla pełna ma być wyżej, zaworem do dołu a pusta niżej.

- Tobie, papamila, za dwa "nadprogramowe" kg gazu zapłacą klienci. Ja - mam, jakąś śmieszną emeryturę, ale to nie jest powód bezmyślnego trwonienia pieniędzy.

- nadal kategorycznie twierdzę, że przelewanie gazu jest NIEBEZPIECZNE i niedopuszczalne, nawet przy użyciu "odpowiedniego węża, złączek i uszczelek". Ja też nie pisałem o "użyciu dętki rowerowej i kawałka drutu".

- "kłopoty" spowodowane "zabrudzoną mieszanką" ("fukanie, kopcenie, samoistne gaśnięcie, zatkane dysze") są identyczne jak kłopoty wywołane przez stosowanie czystego propanu. Przyczyna tkwi w zanieczyszczonych butlach i niechlujstwie w punktach napełniania butli gazem. Butle są napełniane kilkaset razy i nikt nie interesuje się ich wnętrzem. Często butla wygląda gorzej w środku niż na zewnątrz.
Serwisy niemieckie, włoskie i francuskie też usuwają usterki związane z kopceniem, zatkanymi dyszami itp. - pomimo, ż e w tych krajach propan jest powszechnie dostępny. W Polsce (i nie tylko), propan nie jest powszechnie dostępny.

- moim postem też chciałem coś podpowiedzieć. Chciałem pokazać jak można korzystać z butli gazowej w warunkach niskich temperatur.
Wyszło ... jak zwykle.
Pozdrawiam wszystkich szanujących swoje pieniądze - Robin

PS. Kto jak kto - ale Adi ( z racji swojego zawodu) faktycznie nie mógł wymyślić takiego "sposobu"... uzupełniania gazu w butli.
Szkoda tylko, że "sposób" ten popularyzuje.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
eler1
Gość





PostWysłany: 14 Lis 2012, 21:08:53 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:
Witam !
Ale mieszkanie w kamperze w warunkach silnych mrozów nie jest możliwe bez dostępu do sieci 230V. Silniki w trumie (nawiew ciepłego powietrza) wyczerpią akumulator po kilkudziesięciu minutach. Ogniwa fotowoltaiczne w zimie mają niewielką wydajność (krótki dzień, brak słońca) i dlatego zimą nawet jednodniowy postój wymaga przyłączenia do sieci 230V.
Pozdrawiam - Robin Idea

Myślę że masz uszkodzony wentylator trumy lub akumulator dogorywa a ogniwo go jeszcze trzyma, albo masz gdzieś duży pobór prądu w instalacji lub jakieś zwarcie pośrednie w wiązce . Ostatnie zimy na akum.110Ah - 4dni piec hulał bez problemu
Ile dałeś za te maty ? za tą kasę ile mógł byś kupić propanu
Podgrzewanie butli w mrozie -10, -15 stopni się nie sprawdzi. Powiedz kto będzie pilnował tej syberyjskiej maty nad ranem jak się najlepiej śpi i jest największy spadek temperatury Cool bezpieczeństwo tej rosyjskiej maty jest tak samo dyskusyjne co przelewanie gazu
Według moich obserwacji w zimie czas pracy jednej i drugie butli jest podobny a jej podgrzewanie jest problematyczne. Nie zapomnij o reduktorze może tez zamarznąć.
Na zimę czy lato lepiej stosować duocomfort aby butle się same przełaczy z podgrzewaniem reduktora bo gaz zawsze się kończy kiedy smacznie śpimy czy do ogrzewania, lodówki
Marek



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 193
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 15 Lis 2012, 10:13:11 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ludzie kochani odczuwam ,że sezon "potyczek i dywagacji w stylu o wyższości .... " jest w pełni , a rozwiązanie właściwe według mnie tego "PROBLEMU" proponuje firma Truma nazywa sie EixEx 12V
http://www.truma.com/de/de/gasversorgung/zubehoer-gasdruckregler.php
http://www.fritz-berger.de/fbonline/__shop__/product/fritzberger_katalog/Eisex58000/detail.jsf?utm_source=Eis%2BEx&utm_medium=SEO&utm_term=&utm_content=&utm_campaign=SEO&partnerid=34H

Rozmawiałem z kolegą Dacotą z Wiednia on taką grzałkę stosuje , a jeździ zimą i jak mówił ,że jak włączy grzałkę w warunkach zimowych daje się wyssać mieszankę gazową do końca kupowaną nawet w rejonach przy granicy z Ukrainą.
Ja osobiście używam butle compozytowe firmowane przez BP z czystym propanem i nie mam kłopotu. Fakt ,że zimą w zasadzie nie wędruję, ale jednak w zimie podgrzewam wnętrze campera ( przepalam) i też nie mam kłopotu.
Pozdrawiam
Marek
papamila



Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 17
Skąd: Trójmiasto i okolica

PostWysłany: 15 Lis 2012, 10:47:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Marek,
nie odbieraj tego w ten sposób, to nie zespół napiecia jesienno-zimowego
a zwykła dyskusja.
To nie tak żem centuś i gaz z butli do butli zlewam
a operację z przelaniem zrobiłem z konieczności
(to Robin mi przypina łatkę centusia i piromana)
mialem wybór kupno butli z adapterem za ok 170zł
a po powrocie do PL ją wyrzucić
albo (miałem możliwość) pożyczyć butlę i adapter i "sposobem"
odzyskać część gazu na dalsze bytowanie
W pierwszym przypadku koszt to 170zł w drugim 20zł
Z pewnoscią bym zakupił butlę gdyby nie bylo innych możliwości
bo nawet rzeczona kwota 170zł nie jest warta nerwów i utraty zawartości zamrazalnika i lodówki

zwracam jeszcze uwagę ze dodatkowa butla to dodatkowe miejsce i dodatkowe kilogramy, często o tym się zapomina.

pozdrawiam z zimnego i deszczowego Pomorza
eler1
Gość





PostWysłany: 15 Lis 2012, 13:12:07 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

papamila napisał:

Z pewnoscią bym zakupił butlę gdyby nie bylo innych możliwości
bo nawet rzeczona kwota 170zł nie jest warta nerwów i utraty zawartości zamrazalnika i lodówki

zwracam jeszcze uwagę ze dodatkowa butla to dodatkowe miejsce i dodatkowe kilogramy, często o tym się zapomina.

Aby te dwie rzeczy pogodzić warto mieć taką butlę 2-3kg do grilla i przejściówkę na duży gwint kiedyś tak woziłem na letnie wyjazdy. Jest wtedy czas na poszukiwania oraz jakaś rezerwa aby dobić do Polskiej lub Niemieckiej stacji Razz
papamila



Dołączył: 16 Lut 2011
Posty: 17
Skąd: Trójmiasto i okolica

PostWysłany: 15 Lis 2012, 16:26:50 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

eler1 napisał:

warto mieć taką butlę 2-3kg do grilla i przejściówkę na duży gwint kiedyś tak woziłem na letnie wyjazdy. Jest wtedy czas na poszukiwania oraz jakaś rezerwa aby dobić do Polskiej lub Niemieckiej stacji Razz

masz rację, zawsze to jakieś zabezpieczenie,
choć z drugiej strony- kamperuję już 6 rok, w dodatku robimy to dość aktywnie i dopiero w tym roku podczas 1,5 mies. wojaży nam się przytrafiło.
Nastepny taki dlugi, a nawet dłuzszy wyjazd za rok wiec będę przygotowany
Idea
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 20 Lis 2012, 22:01:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:
... moim postem też chciałem coś podpowiedzieć. Chciałem pokazać jak można korzystać z butli gazowej w warunkach niskich temperatur.
Wyszło ... - jak zwykle.


Takie miałem intencje, gdy tydzień temu kierowałem sprawdzony pod każdym względem sposób korzystania z butli napełnionej mieszanką Propan - Butan.

Dotyczyło to używania takich butli w okresie zimy, wczesnej wiosny i późnej jesieni.

Dzisiaj, po cennych uwagach wielu kolegów pora na podsumowanie. Otóż :

- zastosowana mata grzewcza jest wyjątkowo bezpieczna. Została zaprojektowana do bezpośredniego kontaktu z ludzkim ciałem. Wyłącza się automatycznie po uzyskaniu zadanej temperatury.

http://allegro.pl/mata-grzewcza-na-siedzenia-podgrzewane-12v-45w-i2798037953.html

http://allegro.pl/mata-podgrzewana-grzewcza-siedzisko-na-12v-a67133-i2783328266.html

- oprócz wentylatora urządzenia grzewczego (np. TRUMA) w kamperze muszą funkcjonować inne odbiorniki prądu. Mam na myśli oświetlenie, panel sterowania lodówki, TV, laptop, ładowarki itp. Tylko na kilka godzin wystarczy prąd z akumulatora. Dłuższy, umożliwiający normalne życie, postój w warunkach temperatur poniżej zera, jest niemożliwy bez podłączenia do sieci 230V.

- ogrzewanie reduktora butli ( to ten pomysł z "importu") ma niewiele wspólnego ze zmianą stanu skupienia mieszanki Propan - Butan. Do reduktora dociera gaz w stanie lotnym. I żeby tak było, temperatura butli z mieszanką musi wynosić minimum 10 st. C,(jeżeli chcemy wykorzystać cały gaz z butli).

Przenoszenie kwestii stosowania propanu na teren Hiszpanii - nie znajduje wg. mnie żadnego uzasadnienia. Nawet w styczniu temperatury sięgają tam kilkunastu stopni i mieszanka Propan - Butan doskonale się tam sprawdza i przy swojej wartości opałowej starcza prawie na 2 razy dłużej.
Ponadto, cena butli gazowej w Hiszpanii ma charakter kaucji. W każdej chwili można taką butlę zwrócić i odzyskać kaucję. Trzeba to jednak rozważyć, bo na drogę powrotną do kraju gaz też jest potrzebny.
W drodze - też może być różnie. Normalny, bez wariackiej jazdy powrót trwa jednak kilka dni.

Pozdrawiam - Robin.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 09 Gru 2013, 14:13:36 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam !
Znalazłem kompleksowe opracowanie na temat stosowania gazu w butlach.

http://www.bp.com/liveassets/bp_internet/lpg/bp_lpg_poland/STAGING/local_assets/other_graphics/raport_bezpieczenstwa.pdf

Z tabeli wartości energetycznych wynika, że wartośc opałowa butanu jest ok. 38% większa od wartości opałowej propanu.

Życzę przyjemnej lektury...

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)