Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wyprawa dookoła Bałtyku Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 13:03:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Propozycja trasy ( I przybliżenie) wyprawy dookła Bałtyku - przy założeniu przeprawy promowej GDAŃSK - NYNÄSHAMN oraz HELSINKI - TALLIN (odpoczynek w drodze powrotnej w kurorcie Jurmala - Estonia):

Punkty trasy: Długość: Czas przejazdu:
Dojazd do promu:
Warszawa – Gdańsk 342.65 km 07:12 h


Szwecja - Norwegia:
NYNÄSHAMN
STOCKHOLM 41.41 km 01:26 h
OSLO 558.13 km 09:41 h
BERGEN 1055.63 km 18:29 h
TRONDHEIM 1714.71 km 30:40 h
NARVIK 2620.06 km 46:49 h
NORDKAPP 3336.24 km 59:05h

Norwegia – Finlandia:
NORDKAPP
ROVANIEMI 667.33 km 12:04 h
OULU 884.47 km 16:43 h
HELSINKI 1504.92 km 26:26 h

Estonia - Łotwa – Litwa:
TALLIN
RIGA 306.12 km 05:31 h
VILNIUS 599.37 km 09:55 h
WARSZAWA 1039.44 km 18:45 h

Razem 6244 km, uwzględniając zwiedzanie można przyjąć z rezerwą 6600 km - około 12 dni jazdy po 550 km/d (przeciętnie 10 h/d jazdy ze średnią prędkością 55 km/h).
Tadeusz
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 16:45:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Piękna trasa. Jednakże do zwiedzania w stylu do którego przywykłem, to tempo ciut za szybkie. Żal opuszczać po drodze wartościowe obiekty, takie jak muzea, galerie, zabytki architektury. W tym tempie, Witku, to nieuniknione. Trzeba, myślę, zaplanować krótsze przebiegi dzienne.
Na pewnej części trasy norweskiej prędkość średnia 55 km/h wydaje mi się troszkę wyśrubowana.
Ale generalnie to jest to o czym z Halszką marzymy. A gdyby jeszcze w dobrym towarzystwie to... Oj, marzenia, marzenia, a tu zima idzie.

Pozdrawiam cieplutko - Tadeusz.
1965kol
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 17:36:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

trasę mamy...Witoldzie dzięki. Kwestią jest czas w którym uda nam się tę trasę sensownie zrealizować...Miło byłoby zostać gdzieś jeden dzień dłużej w szczególnie pięknym miejscu... serdecznie pozdrawiam janusz s
Ania i Zenek
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 19:49:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam
Witek trasa rozpisana perfekcyjnie jednakze trudna do realizacji z uwagi na piekno krajobrazu Norwegi. W samym rejonie fiordów byłem juz raz i w tym roku miałem byc drugi. Trasę miałem rozpisaną na 3 tygodnie a i tak był to kompromis tyle tam miejsc do obejrzenia. Poza fiordami to Lofoty również godne conajmniej dwóch tygodni.
Reasumując tak szybki przejazd przez Noewegię ma niewiele wspólnego z poznaniem tego przepieknego kraju.
Niedługo zamieszczę plan trasy którą miałem przejechac w tym roku a zrealizuję ją w 2008.
Pozdrawiam
Zenek
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 10 Gru 2007, 16:25:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Przedstawiona w pierwszym poście propozycja to wstępna trasa i przybliżony czas przejazdów lądowych - obecnie przygotowuję do dyskusji "ofertę" programową (trasa + zwiedzanie + odpoczynek + rezerwa kilka dni) w wariancie wyprawy około 30 dniowej. Termin wyprawy jest do ustalenia - tak by był dogodny dla większości zainteresowanych. Najlepiej jednak wyprawę zaplanować na przełom czerwca i lipca, by załapać się na "białe noce" oraz w tzw. "niskim" sezonie turystycznym uniknąć tłoku i obniżyć koszty, m. in. na promach i na kempingach. Może inni też przygotują własny wariant programu ramowego wyprawy i uda nam się wymodzić coś przyjaznego (prawie) dla wszystkich?
P.S. Tegoroczna wyprawa na Sycylię (trasa ponad 6 tys. km) trwała 29 dni - w tym zwiedzanie + przejazdy (związane z bogatym programem zwiedzania) w przybliżeniu pół na pół z odpoczynkiem + trasa (tam i z powrotem). Szczegóły: http://www.campernetclub.pl/viewtopic.php?t=17
Tadeusz
Gość





PostWysłany: 16 Gru 2007, 03:04:21 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Trasa proponowana przez Witolda, ale realizowana w około 30 dni to piękna perspektywa dla takich łazegów jak my. Po rozmowie z Januszem (1965kol), wiem, że również akceptuje taki sposób zwiedzenia krajów wokół Bałtyku. Może będzie nas więcej?
Dorota i Robert
Gość





PostWysłany: 16 Gru 2007, 22:01:09 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Chetnie dolaczymy w Oslo albo Trontheim. Mamy tylko 3 tygodni e czasu i chcemy polowic ryby ny wyspie Hitra. W zwiazku z powyzszym ograniczamy sie do poludniowej Norwegii.
Pozdrowienia
Dorota
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 27 Gru 2007, 14:04:39 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zbieram informacje dotyczące przewidywanych kosztów wyprawy - ostatnio miałem okazję spotkać się z zaprzyjaźnionymi Kamperowcami z Warszawy, którzy przedstawili nam koszty swojej podróży kamperem do Norwegii. Załoga składała się z 4 dorosłych osób, wyprawa miała bogaty program - trwała 24 dni: promem ze Świnoujścia do Ystad, a następnie Szwecja i Norwegia (Lofoty i inne wyspy) do Narviku, powrót promem z Karlskrony do Gdyni. Łączne koszty wyprawy (w przeliczeniu na PLN po ówczesnym kursie SEK, NOK) wyniosły około 11 750 zł (niecałe 3 tys. zł/osobę) w tym: promy i mosty około 4300 zł, campingi 1670 zł, paliwo 3840 zł, opłaty drogowe (autostrada) 60 zł, zakupy art. spoż. 1410 zł, inne koszty 470 zł. Może inne załogi przekażą nam dla porównania koszty poniesione w podobnych wyprawach Question
Dorota i Robert
Gość





PostWysłany: 02 Sty 2008, 23:06:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Polecam visitnorway.com wysylaja bezplatnie foldery i dobra mape z wyraznie zaznaczonymi platnymi drogami - nie wiem czy tez po polsku. Prom chcemy wziac CARGO tzn. dla ciezarowek. Hirtshals-Langesund-H. w sezonie 6,6m karawan, 2+1+cztery lapy - 270Euro.
Pozdrawiam
Dorota
kaimar
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 00:26:54 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam.To mój pierwszy post na tym forum.
W ostatnie wakacje (2007) w trzy tygodnie lipca, w dwa kampery przejechaliśmy trasę ( w skrócie)
Katowice-Ryga-Tallin-Helsinki-Oulu-Rovaniemi-Nordcapp-Alta-Lofoty-Bodo-fragment drogi 17-Trondheim-Droga Troli-Oslo-Geteborg-Kopenhaga-Lubeka-Katowice.
Ponad 7 tys kilometrów. Nie mieliśmy poczucia zbyt dużego tempa, ale na miesiąc to idealna trasa.
Postaram się podać trochę szczegółów gdy przeglądnę notatki z kosztami itp.
Na razie tylko parę ogólnych uwag co do kosztów.

Promy - poważny wydatek w budżecie, dla posiadaczy kamperów o długości powyżej 6 metrów podwójny. To nie żart. Cena za kampera o dług. 6-7 metrów jest o 100% większa niż za kampera do 6 metrów.
Prom Tallin-Helsinki około 200 euro

Żywność - mieliśmy zapas jedzenia na całę 3 tygodnie. Kupowaliśmy tylko chleb w cenie od 20 złotych w małej piekarni do 2 złotych (dwa złote) za bochenek w supermarkecie Rema. Zdażyło się kupić świeże warzywa i owoce w cenach zbliżonych do polskich.

Kampingi - w Norwegii nie ma potrzeby korzystania z kampingów które standardem mocno odbiegają o tych które znamy z południa Europy. Ceny kampingów na poziomie 20 euro. Scieki można opróżnić i uzupełnić wodę w wielu miejscach, na stacjach benzynowych czy parkingach. Czasem na stacji trzeba zapłacić 10-20 koron. Raz tylko skorzystaliśmy z kampingu (pranie) i dwukrotnie nocowaliśmy na prywatnym terenie za jakąś symboliczną opłatą. W Oslo nos spędziliśmy na stelplatzu w marinie.

Paliwo - Łotwa, Esronia i Finlandia mają paliwo w cenie "polskiej" lub niższej. Norwegii paliwo (wtedy) kosztowało od 9 do 12 koron. 9 koron to około 4,5 złotego.

Atrakcje turystyczne - kosztują i to sporo. Odniosłem wrażenie że podstawową wielkością pieniężną jest 100 koron. Trzeba dobrze się zastanowić przed wydaniem pieniędzy na jakąś atrakcję, gdyż norwegowie potrafią ze wszystkiego zrobić atrakcję i wszędzie można spotkać jakieś muzeum czegośtam. Można zapłacić w Karasjoku za wstęp do muzeum Samów jak zwą tam Lapończyków około 150 zł od osoby. Za te pieniądze zbaczymy cztery jurty czy wigwamy, do tego jakąś ziemiankę. A wszystkie te obiekty są doskanale widoczne za darmo z parkingu.

Nordcapp - wjazd na Nordcapp kosztuje razem około kilkuset złotych bo płacimy
1. za wjazd do tunelu na Nordcapp ( posiadacze kamperów 6> płacą podwójnie)
2. za wjazd na teren ośrodka Nordkapp od osoby + za kamper (posiadacze kamperów 6> płacą podwójnie)
3. za wjazd do tunelu z Nordcapp ( posiadacze kamperów 6> płacą podwójnie)

Mam nadzieję że komuś przydadzą sie te na szybko sklecone uwagi. Postaram się znaleźć notatki i podać parę konkretnych kosztów
1965kol
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 12:14:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

czy przed wjazdem na prom czy też tunelu kampery są jakoś dokładnie mierzone... mój ma 6016 mm więc informacje o podwójnej zapłacie za prom i inne jest poruszający... pozdrawiam janusz s.
Ania i Zenek
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 12:54:38 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja widziałemw jak Norweg krokami mierzył dlugość zestwu samochód przyczepa, z miarą nie widziałem nikogo na zadnej przeprawie

Zenek
antwad
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 12:55:53 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

1965kol napisał:
czy przed wjazdem na prom czy też tunelu kampery są jakoś dokładnie mierzone... mój ma 6016 mm więc informacje o podwójnej zapłacie za prom i inne jest poruszający... pozdrawiam janusz s.

No nie dziwię się Twego poruszenia; półtora centymetra - a koszty mogą iść w setki Euro...
hrabina
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 14:35:29 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mogę tylko podać ceny za prom z Dubrownika do Bari, camper powyżej 6m.
90,- euro za campera
200,- euro za wygodę w kabinie i śniadanie dla 2-ch osób
Płynęliśmy całą noc , 13 godzin.
kaimar
Gość





PostWysłany: 10 Sty 2008, 15:59:50 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Obsługa na promie ma miarkę w oczach ale przy moim kaperze taksowali go wzrokiem z pewnej odległości i pytająco patrzyli na mnie. Mój kamper ma 595 i od razu mówiłem że ma poniżej 6 metrów z czym się zawsze zgadzali . Tylko na jednym promie (na szczęście krótkim i tanim) policzył jak za 7 metrów bo w długość auta wliczył sobie bagażnik z rowerami, przy czym zgodził się że sam kamper ma poniżej 6. I nie dał się przekonać. Przy długości 6016 można wmawiać że ma poniżej 6. Można spróbować zamachać jakimś kserem dokumentu z długością 597. Ale uwaga, w Moskenes opłatę kasuje dziewczyna z Polski. Płacenie odbywa się w ten sposób, że po kolejce samochodów do promu chodzi konduktor (?) i pobiera opłatę. Na mniejszych promach opłatę kasuje obsługa promu już na pokładzie.
Przy wjeździe na prom w Tallinie na ścianie budek są miarki z zaznaczonymi wysokościami taryfowymi.
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)