Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Podróże naszych marzeń Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 12:45:28 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Prawie rok temu otworzyłem na "starym" forum wątek "Podróże naszych marzeń" i okazuje się, że może on być aktualny w 2008 roku:
Autor postu:
Kamperfan
2006-12-19
21:02
Zbliżający się Nowy Rok jest okazją do składania życzeń zdrowia, pomyślności wszelkiej i spełnienia marzeń. Marzeniem rasowego kamperowca są przede wszystkim podróże w różne strony świata. Proponuję podzielić się swoimi marzeniami na forum, może powstaną z tego projekty wspólnych podróży - jeśli nie w najbliższym, to w następnych sezonach turystycznych? Moim marzeniem (napisałem o tym w innym wątku) jest wyprawa dookoła Bałtyku - poprzez kraje skandynawskie: Szwecja, Norwegia (Lofoty, Nordkapp), Finlandia do Pribałtyki: Estonia, Łotwa i Litwa. W perspektywie najbliższych lat chciałbym jeszcze odwiedzić kraje Europy które pozostały nam na naszej mapie wyjazdów jako "białe plamy", a są to Irlandia i Szkocja (że o Islandii nie wspomnę). W przyszłym roku planowany jest w Irlandii 73 Zlot FICC i jest okazja do połączenia tej imprezy ze zwiedzaniem tych krajów "po drodze", ale po przymierzeniu się do terminów i kosztów odłożyliśmy ten wyjazd na lepsze czasy (podobno "lepiej to już było"?). Priorytetem na zbliżający się sezon jest Sycylia - zamykająca założony kiedyś program zwiedzania Italii po zrealizowanych już wyjazdach do Wenecji i okolic, Toskanii, Kalabrii i Sardynii. Jak widać, jest jeszcze co zwiedzać i oby tylko sił nam wystarczyło i kasy na te podróże! Zapraszam do zwierzeń, może wtedy marzenia o podróżach zamienią się w rzeczywistość - czego wszystkim i sobie życzy Witold!

Zrealizowaliśmy planowaną priorytetowo na 2007 rok "Sycylię" - w przyszłym roku wypada spełnić marzenia i odbyć podróż "Wokół Bałtyku", aczkolwiek z cyklu "Wyspy i półwyspy" na Korsyce jeszcze nie byliśmy...
Tadeusz
Gość





PostWysłany: 09 Gru 2007, 16:17:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jak wiesz, Witku, my również marzymy o trasie skandynawskiej aż po Przylądek Północny. Najlepszy okres na tę trasę to przełom czerwca i lipca. My już teraz śnimy o tym po nocach.

Pozdrawiam.
kazbar



Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 77
Skąd: Szczawnica

PostWysłany: 17 Sty 2011, 19:10:36 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan napisał:
Proponuję podzielić się swoimi marzeniami na forum, może powstaną z tego projekty wspólnych podróży - jeśli nie w najbliższym, to w następnych sezonach turystycznych?


Moje marzenie? - Dookoła Świata
Po pierwsze kamperem, po drugie kamperem i po trzecie kamperem Rolling Eyes
Kamperfan napisał:
...jeśli nie w najbliższym...

Po pierwsze czas, po drugie czas i po trzecie czas Rolling Eyes
Kamperfan napisał:
...to w następnych sezonach turystycznych...

Po pierwsze kamper, po drugie czas, po trzecie dobra emerytura Razz

i po czwarte....żeby blisko był szpital Rotfl
....................................

Zdrówko Panowie. Pomarzyć zawsze można...
salut
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 03 Lut 2011, 13:36:21 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

kazbar napisał:

Po pierwsze kamper, po drugie czas, po trzecie dobra emerytura Razz

i po czwarte....żeby blisko był szpital Rotfl


Jesteś Kaziu prawdziwym dżentelmenem. Nic nie wspominasz o pieniądzach.
Bo "dobra emerytura" - to zapewne taka, która wcześnie przychodzi i jest zwieńczeniem aktywności zawodowej.
Nie rozumiem tylko po cholerę Ci ten szpital.

Moje marzenie ? - Gdy będę umierał to chciałbym, żeby na moim koncie w banku zostało tylko 100 zł. I żeby żegnała mnie świadomość, iż wszystko wydałem na podróże kamperem.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
yannoo



Dołączył: 17 Paz 2010
Posty: 44
Skąd: Pieniny/Austria

PostWysłany: 03 Lut 2011, 16:47:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:


Moje marzenie ? - Gdy będę umierał to chciałbym, żeby na moim koncie w banku zostało tylko 100 zł. I żeby żegnała mnie świadomość, iż wszystko wydałem na podróże kamperem.


Robin - jakie to piękne...
Tylko, po co te 100 zł dla banku?

_________________
jola & jano
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 03 Lut 2011, 16:58:43 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

yannoo napisał:
Robin - jakie to piękne...
Tylko, po co te 100 zł dla banku?


Nie dla banku yannoo, nie dla banku...
Chcę "zobaczyć" czy będą się o tą "stówę" procesować. Rotfl

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
kazbar



Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 77
Skąd: Szczawnica

PostWysłany: 03 Lut 2011, 18:55:09 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:

Nie rozumiem tylko po cholerę Ci ten szpital.


Migawka z Węgier w okolicach Tokaju:
W tylnym oknie amerykańskiego kampera, którym podróżowało po Europie pewne sympatyczne starsze małżeństwo z USA, widniał napis:

"Dzieci wyszły z domu, pies zdechł. Teraz nareszcie możemy podróżować dokąd chcemy (pod warunkiem, że blisko będzie szpital)."

Laughing Laughing Laughing Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad

Niestety nie uwieczniłem tego na żadnym zdjęciu.
Początkowo rozwarła mi się szczena w boskim uśmiechu od ucha do ucha ale w chwilę później szybko się zamknęła i opadła poniżej pasa.
Chcąc-niechcąc musiałem się zatrzymać bo przypomniałem sobie tym samym, że muszę...

...łyknąć popołudniową tabletkę na ciśnienie. Very Happy


Amerykański kamper pomknął tymczasem w siną dal.
Być może tam, gdzie blisko będzie szpital.
I tyle go widziałem...
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 03 Lut 2011, 23:29:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

kazbar napisał:
W tylnym oknie amerykańskiego kampera, którym podróżowało po Europie pewne sympatyczne starsze małżeństwo z USA...


Ty to masz szczęście do "sympatycznych starszych małżeństw". To ostatnie było ze Szwecji.
Ja takiego szczęścia nie mam. Nagminnie trafiam na niesympatyczne młode małżeństwa i wtedy również "skacze" mi ciśnienie. Oczywiście łykam natychmiast tabletkę, ale na NADCIŚNIENIE. Nigdy jednak tego nie robię pod wpływem napisów na amerykańskich samochodach. Uważam też, jako mężczyzna, że lepiej jest zwalczać nadciśnienie niż sztucznie je podnosić.

Pozdrawiam - Robin bounce


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)