Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ogrzewanie elektryczne "listwowe" Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:44:13 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-29
13:06
Ogrzewanie elektryczne listwowe (230V) służy do bezpiecznego, cichego (brak wentylatora) i równomiernego ogrzewania całej powierzchni (kubatury) kampera - nie tylko w okresie zimowym. Grzejniki są estetyczne i zajmują niewiele miejsca (grubość ok. 1 cm), umieszcza się je na stałe bezpośrednio na ścianach - w miejscach, gdzie także w lecie zbiera się wilgoć. Listwy grzewcze o różnej długości i mocy dostępne są na rynku polskim, m. in. firmy "Owel" ( www.owel.pl ). W swoim kamperze rozmieściłem 10 listew (moc zainstalowana 840W) - w tym 8 o długości 60cm i mocy 90W: w kabinie (najbardziej "przewiewnej") po dwie na bocznych elementach konstrukcyjnych siedzeń kierowcy i pasażera i jedną na dolnym "progu" poprzecznym pomiędzy siedzeniami oraz po jednej listwie pod stołem, w szafce i obok zbiornika wody pod siedzeniem, następne 2 listwy o długości 40cm i mocy 60W w łazience w miejscach osłoniętych od zalewania wodą z umywalki i natrysku. Montaż nie jest łatwy, zwłaszcza w trudno dostępnych wnękach kampera. Kable muszą być trwale i bezpiecznie zamocowane, instalację należy dodatkowo zabezpieczyć wyłącznikiem różnicowym. Wyłącznik i termostat z umieściłem na ściance wewnętrznej - należy uważać, bo nawet w pozycji "0" (grzanie wyłączone) na stykach listew jest napięcie!!! Dlatego obudowy z tworzywa osłaniające styki na końcach listew dodatkowo zabezpieczyłem przed zsunięciem pod wpływem drgań podczas jazdy kampera. Ogrzewanie to używam zarówno zimą (alternatywa lub uzupełnienie ogrzewania gazowego), jak i w pozostałej części sezonu - zwłaszcza w chłodniejsze dni o podwyższonej wilgotności. Powodzenia!
Paweł P.
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:45:11 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Paweł
2006-12-29
17:29
Założyłem sobie takie ogrzewanie lecz z powodu osłon przewodów rozdmuchu z piecyka gazowego listwy są bardzo blisko siedziska. Temperatura łóżka po złożeniu i właczeniu ogrzewania wynosi 100oC, może nie łóżka tylko stołu jako łóżko. Nie odczuwa sie tego bo gąbka jest dobrym izolatorem lecz bardziej martwie sie o uszkodzenie laminatu pod płytą "stołową". Odległość listew od komory na pościel to 1cm, a od siedzisk 2cm.
ML
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:46:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ML
2006-12-29
21:59
Ta temperatura ok 100 st. C, to chyba trochę za dużo, nie parzy ? Też myślałem o zamontowaniu listew grzejnych, ponoć są do kupienia również w castoramie. Nie wiem jednak na ile jest to użyteczne w praktyce, tzn. czy jest to alternatywa dla ogrzewania gazowego, czy też trzeba uzywać razem , bo elektryczne jest zbyt słabe do nagrzania campera ? Zastanawiałem się też, czy nie podciągnę? dodatkowym kanałem ogrzewania od silnika, które teraz ogrzewa mi tylko szoferkę, a z tyłu podczas jazdy mam chłodno (np. podczas jazdy nocnej). Pozdrowienia.
szymon
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:47:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

szymon
2006-12-29
22:57
Ja w zimne dni, w czasie jazdy, mam włączone ogrzewanie gazowe.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:49:26 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-30
20:12
Obawiam się, że w łóżku o temperaturze 100 st. C mógłby wytrzymać chyba tylko... fakir. Wielokrotnie dotykałem (na chwilę) rozgrzanej listwy i nigdy nie odczułem wrażenia groźnego oparzenia. Listwy są dopuszczone do użytku pod względem p.poż. i mają wszelkie wymagane atesty. Rozumię, że Kolega pisząc 100 stopni chciał zobrazować stan nagrzania przestrzeni pod opuszczonym stołem (rozłożoną do spania kanapą) i wyraził obawy o laminat płyty stołu. Z moich pomiarów wynika, że temperatura pod opuszczonym stołem nie przekracza 20 st. C (wtedy termostat odpowiednio ustawiony przerywa grzanie) - zatem jest ponad 10-krotnie niższa, niż tempratura zapłonu papieru a tym bardziej drewna czy nawet tworzywa. Po kilku latach używania ogrzewania listwowego nie zauważyłem żadnych objawów przegrzania, takich jak: zmiany na powierzchni laminatu, rozwarstwianie płyty czy inne uszkodzenia post-termiczne. Zgodnie z instrukcją montażu niewskazane jest szczelne zamykanie przestrzeni w obrębie listwy, ze względu na możliwość przegrzania i skrócenia trwałości grzejnika - określanej przez producenta na co najmniej 20 lat. W kamperze są takie "przewiewy", że nam to nie grozi - aczkolwiek warto zwrócić uwagę by przestrzeń ta była otwarta przynajmniej z jednej strony i zapewniała obieg ogrzewanego powietrza.
W moim przypadku, ogrzewanie listwowe (840W) używam do utrzymania komfortu ciepła kamperze w połączeniu z okresowo włączanym ogrzewaniem gazowym lub dodatkowym grzejnikiem elektrycznym - zależy to oczywiście od temperatury zewnętrznej i wiatru, np. idąc na narty zostawiam bezpieczne ogrzewanie listwowe jako dyżurne, a po powrocie włączam na pewien czas "wszystko co mam" by szybko nagrzał kamper?. Oczywiście, można się bawić w sterowanie czasowe włączające z wyprzedzeniem dodatkowy grzejnik 230V (instrukcje niektórych producentów tego zabraniają) - lepiej jednak, przy okazji hartować swój organizm. W nocy, zależnie od warunków zewnętrznych, włącza się ogrzewanie listwowe i ewentualnie dodatkowy (cichy) grzejnik 230V - również sterowany termostatem. Ogrzewanie gazowe używane jest oszczędnie, ze względu na ograniczony zapas gazu - głównie na postojach na trasie. Podczas jazdy część "mieszkalną" kampera ogrzewa dodatkowa nagrzewnica włączona w obieg chłodzenia silnika - ale to już oddzielny temat. Pozdrawiam!
Paweł P.
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:50:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Paweł
2007-01-01
21:18
Nie odczuwa się tego bo gąbka jest dobrym izolatorem lecz bardziej martwić sie o uszkodzenie laminatu pod płytą "stołową" Pisałem nie o temperaturze łóżka tylko blatu stołu. Najlepiej mi zobrazowała sonda termiczna -50 do 400oC. Realia były takie jak opisałem.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:51:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2007-01-02
19:01
Przy korzystaniu z zasilania 230V warto wiedzieć, że niektóre kempingi zimowe mają ograniczony pobór prądu z pojedynczego przyłącza - zamiast 10A (wystarczające na potrzeby ładowania akumulatorów, ogrzewania, gotowania w czajniku, etc.) w szafkach elektrycznych instalowane są bezpieczniki np. 4A, a na letnich kempingach zabezpieczenia mają jeszcze mniej amperów. Dlatego moc pobierana w takich przypadku nie może zbyt duża (przy 4A nie powinna przekraczać 900W) co jest poważnym ograniczeniem w stosunku do potrzeb kampera w warunkach zimowych. Z tych względów sensowne jest zabieranie na kemping zimowy grzejnika dwustopniowego (wykorzystywanego stosownie do możliwości przyłącza), a najlepiej dwóch grzejników (oddzielnych systemów grzejnych) mniejszej mocy. Można w takich sytuacjach radzić sobie podłączeniem (za zgodą recepcji) do dwóch gniazdek w szafce elektrycznej. Wariant taki zastosowaliśmy kilka lat temu na kempingu Volderau (Dolina Stubai) w Austrii i nie zostaliśmy obciążeni podwójną opłatą - może dlatego, że prąd był wliczony w cenę stanowiska dla kampera. Powodzenia!
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:52:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jacek M
2007-01-02
23:19
Nie mam żadnego doświadczenia w kamperyźmie zimowym, raz spałem w szwagra przyczepie przy temperaturze zewn. ok 0oC i w zupełnosci wystarczyło mi ogrzewanie gazowe - powiem więcej: nalezało nim dość łagodnie operować coby się nie przegrzał. Pytanie: po co montujecie ogrzewanie elektryczne? Pytanie dodatkowe: jesli z jakichś względów trzeba się dogrzewać, to czy nie prościej zapakować jakiś przenośny grzejnik, jakich w handlu wiele za na prawdę psie pieniądze?
Pozdrawiam
Jacek
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:53:11 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2007-01-03
14:04
Generalnie systemy ogrzewania dzielą się na grzanie "od wewnątrz", np. podczas biesiady ze szwagrem lub "od zewnątrz", np. poprzez dogrzewanie się od żony pod pierzyną. Jeśli się dobrze zaangażujesz, to ogrzewanie sztuczne może być w ogóle zbędne - zwłaszcza, jeśli mamy prawie zimę (na niby) z temperaturą 0 st. C na zewnątrz kampera. Ale jak już chcesz pojechać kamperem na narty - to dobre warunki śniegowe są przeważnie przy temperaturach ujemnych i wtedy (zwłaszcza nocą i gdy wieje mroźny wiatr) musisz włączyć ogrzewanie, by rano wstać na narty jeszcze trochę ciepłym. Obojętnie co używasz: c.o. na gaz, grzejnik 230V - jest to indywidualny wybór i nie ma przymusu instalowania w kamperze ogrzewania listwowego. Ale musisz wiedzieć, że w warunkach normalnej zimy zużyjesz na ogrzewanie, termą i kuchenką dość dużą ilość gazu - przyjmijmy średnio 3 kg/dobę, tj. 2 butle 11 kg wystarczy teoretycznie na około 7 dni, a wyjazdy narciarskie łącznie z dojazdem i trasą powrotną - to minimum 10 dni, a najlepiej 2 tygodnie. W praktyce, zapas gazu może się wcześniej wyczerpać, jeśli weźmiemy pod uwagę znane zjawisko trudności z wykorzystaniem "do dna" butli z mieszaniną propan-butan . Korzystniejsze jest stosowanie w niskich temperaturach "czystego" propanu dostępnego np.w zielonych butlach na stacjach benzynowych BP i czasami w niebieskich butlach na stacjach Shell. Można oczywiście próbować wymienić czy doładować butle na miejscu, ale jeśli założyliśmy (słusznie) że przyjechaliśmy na narty - to szkoda na to czasu. Dlatego wykorzystujemy wszystkie dostępne źródła ciepła - naturalne i sztuczne, oszczędzając gaz na postoje i noclegi na trasie. Tak jak wyżej opisałem, ogrzewanie listwowe jest wygodne i bezpieczne: równomiernie rozprowadza ciepło po kamperze (podobnie jak c.o. gazowe) i przede wszystkim daje większe poczucie bezpieczeństwa w porównaniu z przenośnymi grzejnikami elektrycznymi, a np.ogrzewania gazowego z oczywistych względów nigdy bym nie pozostawił włączonego bez dozoru na 7 godzin (po pójściu na narty) a przy obiadokolacji w regionalnej knajpie - nawet jeszcze dłuższej nieobecności w kamperze. Powodzenia!
ML
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:54:31 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ML
2007-01-03
22:30
Bardzo mi się podoba ten podział systemów ogrzewania Very Happy Very Happy Very Happy Oczywiście mozna wykorzystywał systemy mieszane w różnych konfiguracjach Very Happy
Ja jeszcze nie odważyłem się na wyjazd zimowy kamperem. Wiele razy jeździliśmy na narty do Austrii (tam najbardziej lubi?) i Czech. Jeśli jest ta prawdziwa zima, to jakoś przeraża mnie jazda kamperem po tych krętych i oblodzonych górskich drogach, poza tym ciuchy narciarskie zajmują dużo więcej miejsca i po zjeżdżaniu często są mokre.... Jak wyjeżdżamy do pensjonatu, czy hotelu, to cały pokój mam zawalony kurtkami, swetrami, polarami, czapkami i innymi narciarskimi akcesoriami, jak sobie pomyslę, że miałbym tak w kamperze, to jakoś chyba wolę pokój hotelowy. Odnośnie ogrzewania, to ja patrzę pod kątem używania w chłodniejsze dni (co w przypadku polskiego lata nie jest rzadkością) i jazdy nocą. Często robimy wypady z Wrocławia nad Bałtyk i wtedy jeżdżę głównie nocą. Ja w szoferce mam bardzo dobre ogrzewanie i jest mi gorąco, ale niestety ciepło nie idzie do tyłu i w przestrzeni mieszkalnej córka siedzi pod kocem. Boją się włączać ogrzewanie gazowe podczas jazdy, no i kombinuję Smile Ogrzewanie listwowe nie załatwia mi sprawy, bo jak je włączać podczas jazdy ? Do przetwornicy ? Myślę o dociągnięciu ogrzewania od silnika, ale nie wiem na ile będzie skuteczne, bo szoferka jest dużo mniejsza od przestrzeni mieszkalnej. Pozdrowienia.
ML
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:55:30 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ML
2007-01-04
18:56
Dzisiaj wyjechałem na krótką traskę przewietrzyć kamperka razem ze szwagrem i tak dumaliśmy po drodze jak zrobić ciepełko w części mieszkalnej podczas jazdy. Grzejnika gazowego nie mogę za bardzo używać, bo jest w takim miejscu, w którym siada pies i by go parzył, a nawet mógłby mu przypalić sierść (ma swoje miejsce ustalone podczas jazdy i bardzo o nie walczy ). Nie ma to co dwie głowy... Wymyśliliśmy żeby poprzez trójniki dołączyć dodatkowe przewody z płynem chłodniczym od silnika i zamontować dodatkową nagrzewnicę w tylnej przestrzeni np. taką od żuka z integralnym nawiewem. Taka nagrzewnica powinna dawać temp nawet do 70oC co przez dodatkową kratką nawiewową np. pod stolikiem mogłoby dawać dobry efekt miłego ciepełka w nogi. Myślałem czy nie próbować wpiąć nadmuchu z takiej nagrzewnicy do rur prowadzących ciepłe powietrze od piecyka gazowego, ale nie wiem czy da radę ogrzać. Tak czy siak będę próbował, jak już się z tym uporam, to napiszę o efektach. Pozdrowienia.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:56:26 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2007-01-04
19:03
Z dotychczasowych kilku wyjazdów zimowych w Alpy zapamiętałem tylko jeden trudny przejazd drogą górską z Fieberbrunn w kierunku autostrady A1 w okolicach Salzburga (rozważałem nawet założenie łańcuchów) - ale było to w środku zimy na przełomie stycznia-lutego. W pozostałych wyjazdach (marzec-kwiecień) mieliśmy czarne drogi i nie było żadnych problemów.
Moje doświadczenia wskazują, że kamper średniej wielkości nadaje się do wyjazdu na narty dla 2 osób - przy większej liczbie (2 +1) mieliśmy nieco zamieszania (właśnie z rozwieszaniem kombinezonów) i nie ukrywam, że było trochę ciasno w naszym niezbyt pojemnym kamperze. Dlatego, tak jak już pisałem w innym wątku, w ostatnich latach ćwiczymy wariant "mieszany": przejazd kamperem (posiłki i noclegi na trasie) oraz pobyt w apartamencie w pobliżu lodowca (gwarancja warunków śniegowych) - na ostatni tydzień marca 2007 zarezerwowaliśmy miejsca tym razem we Włoszech. Pozdrawiam narciarzy i snowboardzistów!
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 07 Lis 2007, 18:57:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jacek M
2007-01-19
00:48
Dodatkowa nagrzewnica w części pasażerskiej to powszechny patent np, w busach - działa!
Pozdrawiam
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)