Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Alarm wewnętrzny i zewnętrzny Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:45:29 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-06
10:47
Alarmy samochodowe zwykle chronią wnętrze i drzwi auta - alarmują akustycznie/świetlnie włamanie do środka pojazdu. Bywa najczęściej tak, że nawet jeśli złodziej zostanie spłoszony - narobi szkody samym włamaniem (zniszczone zamki, uszkodzone okna, wybite szyby, itp.). W swoim kamperze mam (oprócz alarmu wewnętrznego i czujnika na "zbicie szyby") alarm zewnętrzny chroniący prawą ścianę kampera z drzwiami wejściowymi i jednocześnie obejmujący przestrzeń pod markizą wraz ze sprzętem (grill, stolik, krzesła, etc.). Alarm ten włączany jest podczas postoju na działce i na kempingu, ale z oczywistych względów nie może być używany na parkingu. Zastanawiam się nad rozwiązaniem alarmu sygnalizującego nadmierne zbliżenie się intruza do kampera (zaglądanie przez okna, dotyk) z czujnikiem odpornym na fałszywe alarmy. Alarm "wstrząsowy" w kamperze odpada - szukam raczej czujnika dającego się precyzyjnie regulować, np. z grupy "radiowych" o zasięgu w obrębie pola zajmowanego przez parkujący kamper + 0,1 do 0,3 m. Chyba to będzie trudne, ale nie rezygnuję z poszukiwań i jeśli znajdę rozwiązanie - podzielę się tym na forum. A może ktoś ma wiedzę na ten temat?
Marek
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:46:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

marek
2006-12-08
22:57
A może spróbować rozwiazać sprawę o sygnał GPS w powiązaniu z systemem GSM . GPS reaguje nie tylko na uruchomienie pojazdu ,ale po podłączeniu do centalki auto alarmu również na czujki zainstalowane w samochodzie. Powiadomienie na telefon GSM lub do centrali monitoringu. Według firm monitorujacych teren działania cała Europa. Warunek pojazd musi się znajdować w obszarze działania sieci GSM.
antwad
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:48:08 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

antwad
2006-12-09
17:35
Odbiornik GPS może wspomóc system alarmowy, ale nic poza tym. Można za jego pomocą uzyskać informacje o położeniu obiektu, jego prędkośc, wysokości npm i jeszcze kilka innych. Informacja otrzymana z niego może np wyzwolić alarm w przypadku zmiany położenia obiektu (odjazdu samochodu), dane o położeniu tegoż obiektu mogą być następnie przekazywane przez jakiś system telemetryczny np z wykorzystaniem łączności GSM, czyli dokładnie to co oferują firmy zajmujące się monitoringiem typu Lojack. Takim przykładowym urządzeniem służacym do lokalizacji pojazdu może być Trim Trac http://www.trimtrac.com/ i http://www.alfa-alarm.pl/index2.php?licz=1 To co interesuje Kamperfana to jakiś system, który wykryłby ruch w pobliżu obiektu z możliwością selektywnego ograniczenia obszaru detekcji tego ruchu. Tak teoretyzując, to to co mi przychodzi do głowy to mógłby to być układ czujek aktywnej podczerwieni. Ewentualnie można pomyśleć o modyfikacji systemu który już jest zainstalowany w taki sposób, że naruszenie zewnętrznej strefy chronionej powoduje wzbudzenie prealarmu czyli jakiegoś niezbyt głośnego sygnału alarmowego, mającego na celu ostrzeżenie intruza, że znajduje się koło chronionego obiektu. Dłuższe przebywanie w chronionej strefie może powodować uruchomienie alarmu właściwego. Generalnie, temat nie jest trywialny i życzę Kamperfanowi owocnych poszukiwań.
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:49:43 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2006-12-13
09:55
Profesjonalna wypowiedź Antwada skłoniła mnie do poszukiwań czujnika "strefowego" i znalazłem: czujnik mikrofalowy ACT - 9A oferowany przez firmę "ACTIVA" z Warszawy. Czujnik ten wykrywa ruch przedmiotów lub ludzi i nie reaguje na zewnątrzne czynniki atmosferyczne. Urządzenie generuje i odbiera sygnał radiowy o wysokiej częstotliwości przenikający przez wszystkie niemetaliczne materiały, np. przez okna i podłogę kampera (ściany mają zwykle ekranujące poszycie "alu"). Można też regulować czułość czujnika stosownie do potrzeb - zasięg kilka metrów. Obawiam się tylko fałszywych alarmów wywoływanych np. przez ruch zwierząt i ptaków w pobliżu kampera - ale to trzeba sprawdzić doświadczalnie przy "użyciu" własnego psa. Zamiast głośnego alarmu można zastosować lampę migającą (pomarańczową) na dachu kampera - co o tym myślicie?
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:51:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Notik
2006-12-13
20:39
W moim Hymerze mam zamontowany alarm firmy Jamar Matador LXi z czujnikami, jak jestem w środku to przełączam na czujniki drzwiowe.Dodatkowo zamontowana komórka z kart? tak tak sygnalizuje mi załączenie alarmu na moją komórkę po opuszczeniu kampera.Kilka lat temu, wyjazd na północ Francji skończył sie włamaniem do środka w nocy w obecności czterech osób.W ubiegłym roku, obecne rozwiązanie alarmowe uchroniło mnie przed włamaniem, tym razem na południu Francji sygnalizując mi na komórką.pozdrawiam
Paweł P.
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:52:41 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Paweł
2006-12-18
17:43
Witam. Posiadam w swoim Dethleffsie mikrofale 2 szt, czyli czujniki mikrofalowe o których pisał Kamperfan. Doświadczalnie sprawdziłem ich działanie. Można je tak ustawić tak, że nikt nie zajrzy do środka samochodu, czyli nie przyklei nosa, ale takie ustawienie wzbudzi większy pojazd w okolicy maski. Mocniej zaburza fale mikrofalowe i alarm uruchamia prealarm, najczęściej tan samochód nie odjeżdża w ciągu 15 s. i uzbraja się właściwy alarm. Proalarm czyli takie plumkanie złodzieje wykorzystują do zlokalizowania syren i uszkodzenia ich gaśnica śniegową lub piankę do uszczelniania okien, w sumie jest wiele pomysłów.
Pozdrawiam
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:54:15 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jacek
2006-12-30
20:23
Skoro tak przy bezpieczeństwie jesteśmy to takie pytanie mam.
Swojego kampera nie mam, ale juz wakacje w kamperze spedzilem i teraz planuje kolejna wyprawe. Albo Portugalia albo Grecja, jeszcze pewny nie jestem. Ale pytanie moje dotyczy bezpieczeństwa i ew. włamań. Jak to jest z tym na południu Europy (na razie byłem w Skandynawii, gdzie ludzie domy zostawiaja otwarte, wiec tego problemu nie bylo). Jakby ktos jakies info mial to niech sie prosze podzieli;)
ML
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:55:05 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ML
2006-12-30
21:12
Na ten temat ciekawy artykuł był z "Polskim Caravaningu" o ile mnie pamięć nie myli, to chyba w grudniowym numerze. Niezbyt przyjemne wspomnienia ma też Kazek Kluska. Reasumując - ja będąc na południu Włoch nie miałem przygód i czułem się bezpiecznie, ale jak się okazuje różne nieprzyjemne "przygody" mogą się przytrafiać. Pozdrowienia.
Marek
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:56:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

marek
2007-01-06
22:42
Więc sprawą rozeznałem w firmie podanej przez Polski Caravaning - Jeeli masz w miare nowego Campera To- zainstalują Ci GPS za 2000 z? i podłączą do Twojego alarmu (drzwi,klapa bagaźnika .itp.), jeźeli zaistalujesz. To mniej więcej po podpisaniu umowy za 75, zł otrzymujesz w przypadku włamu informację na swoją komórkę, za 110 zł dostaniesz informacje na komórke i jest powiadomiona policja w miejscu Twojego pobytu, za 130 zł są uruchomione patrole firmy i ich koneksje. Zaletą Tej firmy jest to, że możesz miec abonament uruchomiony i na zimowe miesiące możesz zmienic opłatę na 75 zł. Są to oczywiście informacje przed podpisaniem Umowy. Według informacji mojego Brokera- Firma dosyć rzetelna ,ja nie posiadam już "Floty" mogą liczyć na dodatkowe 10% bez względu na przypadki minusowe w danym roku. (dotyczy konkretnego pojazdu dla człowieczka posiadającego więcej niż jeden pojazd na Ubezpieczeniu.)_
Kamperfan
Gość





PostWysłany: 03 Lis 2007, 09:57:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan
2007-05-10
11:26
Ponieważ czujniki mikrofalowe mają jednak tendencję do fałszywych alarmów (wiem to z doświadczenia) zastanawiam się nad wykorzystaniem do alarmu zewnętrznego "zwykłych" fotokomórek. Po fachowych konsultacjach z "antwadem" nabyłem już komplet fotokomórek o najmniejszych, dostępnych na rynku wymiarach obudowy i zgromadziłem pozostałe detale do wykonania alarmu zewnętrznego kampera. Z oczywistych względów, dalsze informacje mogę zainteresowanym tym rozwiązaniem przekazać "poufnie", np. na najbliższym zlocie. Natomiast na forum przedstawię praktyczną przydatność tego rozwiązania - po zamontowaniu i zebraniu doświadczeń z działania alarmu. Pozdrawiam!
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 21 Lis 2012, 14:53:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kamperfan napisał:

Ponieważ czujniki mikrofalowe mają jednak tendencję do fałszywych alarmów (wiem to z doświadczenia) ...


Od ponad roku używam alarm mikrowstrząsowy, który umieszczam w kieszeni drzwi wejściowych. Alarm reaguje na otwieranie drzwi i na uderzenia w okolicach zamka. Nigdy nie został uruchomiony przez załogę przebywającą w kamperze. Włączałem go zawsze po opuszczeniu kampera oraz przed snem.



Uzbrajał się po 20 sekundach. Musiałem tylko przećwiczyć wyłączanie alarmu rano, przed otwarciem drzwi. Lojalnie informuję, że wyłączenie alarmu przy powrocie do samochodu i otwieraniu drzwi, jest niemożliwe bez jego uruchomienia. Jedynie co można - to po otwarciu drzwi, błyskawicznie go wyłączyć. To też można przećwiczyć...

Swój egz. kupiłem w centrum chińskim za ok13zł. Działał niezawodnie. Ostatnio znalazłem "nowszą" wersje na allegro w podobnej cenie.

http://allegro.pl/orno-alarm-wstrzasowy-rl-9806-bezprzewodowy-i2775293482.html

http://allegro.pl/orno-alarm-wstrzasowy-rl-9806-bezprzewodowy-i2811666891.html#tabsAnchor

Dźwięk tego alarmu o natężeniu ponad 90 db w nocy na pewno nas obudzi a w dzień skutecznie odstraszy intruza i zwróci uwagę na nasz samochód.

Pozdrawiam - Robin.


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 177
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 28 Lis 2012, 20:54:26 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Robin napisał:
Od ponad roku używam alarm mikrowstrząsowy, który umieszczam w kieszeni drzwi wejściowych.

Myślę, że to jest dobry kierunek. W zabezpieczeniu kampera nie za bardzo sprawdzają się dedykowane alarmy samochodowe, typowo mieszkaniowe też nie.
Zatem kombinacja alarmu samochodowego i takich urządzeń jak to o którym wspominasz może dać całkiem dobre efekty przy niedużych nakładach.
Może trochę upierdliwym być włączanie i wyłączanie takich wynalazków, ale jest to także ich zaletą, ale cóż ... nikt nie obiecywał że będzie lekko.
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 01 Gru 2012, 12:23:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Nabyłem ostatnio podobny alarm wstrząsowy ( o nazwie ORNO) znacznie lepszy od tego opisanego wcześniej. Posiada on dwa zakresy czułości na wstrząs (mikrostuknięcie), jest głośniejszy (110 dB) i na tylnej ściance ma przycisk naciskowy. Przycisk ten uniemożliwia "ciche" zneutralizowanie alarmu oraz uruchamia alarm w przypadku nawet minimalnego zmniejszenia nacisku na jego podstawę. Alarm ten uzbraja się natychmiast po włączeniu. Naruszony, alarmuje przez ok. 10 sekund, po czym milknie i ponownie natychmiast się uzbraja. Na najczulszym zakresie reaguje nawet na głośny okrzyk. Oceniam go jako najlepszy z tych, które używałem dotychczas.

Można go nabyć tutaj: http://allegro.pl/alarm-wstrzasowy-i2837127456.html

Pozdrawiam - Robin.
PS. Spokojny sen można sobie samemu zapewnić... Za 14,99. Alarm nie zaśnie...


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 177
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 26 Gru 2012, 17:56:39 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ciekawym uzupełnieniem urządzeń opisanych powyżej może być:
http://www.sklep.hadron.pl/product-pl-4143-EMA-MicroAlarm-powiadomienie-GSM.html

Można stworzyć całkiem zgrabną konfigurację zabezpieczającą auto.
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 09 Sty 2013, 13:07:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

antwad napisał:
Można stworzyć całkiem zgrabną konfigurację zabezpieczającą auto.


Trafnie to ująłeś. Bo i problem jest niezmiernie istotny. Chcąc uprawiać turystykę w takiej formie jak my to robimy, musimy problem zabezpieczenia naszego mienia traktować śmiertelnie poważnie.
Podany przez Ciebie trop na nowe zabezpieczenie jest ciekawy, godny uwagi ale, jak każdy inny system, ma swoje słabe strony i uwarunkowania.
Po pierwsze: musi być zasięg sieci GSM - co w przypadku podróżowania poza ich zasięgiem już wykluczy skuteczność.
Po drugie: mikro alarm EMA nie płoszy złodzieja, nie generuje tych 100 db, które nie są obojętne dla poczynań intruza.
Kolejny problem, to nasza odległość od samochodu kempingowego. Dobrze, gdy będziemy kilkaset metrów i zdołamy natychmiast wrócić. Co jednak, w przypadku gdy jesteśmy na wycieczce np. rowerowej i przejechaliśmy kilkadziesiąt kilometrów. Złodziej nie poczeka.
I jeszcze jedno. Jeżeli nawet byliśmy blisko i wrócimy natychmiast, to czy jesteśmy w stanie zatrzymać zbira i podjąć z nim równorzędną walkę o odzyskanie mienia ? Czy jesteśmy na to przygotowani i wystarczająco wyszkoleni? A co wówczas, gdy zbirów będzie kilku? Musimy pamiętać, ze oni mogą mieć broń palną, że to co robią jest ich zawodem i z tego żyją. Gdzie nam do ich umiejętności, popartych wieloletnim, bandyckim stażem.
Najczęściej są młodzi, często kilkunastoletni, wysportowani i bezpardonowi.

Ktoś dowcipny powie, że skoro tak jest, to po co bawić się w jakiekolwiek alarmy i zabezpieczenia. Sygnalizacje i pułapki. Wydawać pieniądze na systemy, które tak na prawdę niczego nie gwarantują. Każdy będzie miał na ten temat swoje zdanie. I każdy przedsięweźmie różne środki zaradcze. Ja jednak nie myślę odpuścić. Każdy wyrok (w zawieszeniu) za"niby" przekroczenie obrony koniecznej - satysfakcjonuje mnie w zupełności.
W dalszym ciągu będę doskonalił istniejące i wprowadzał nowe zabezpieczenia mojego samochodu.
Dotyczy to również mojej załogi.

Pozdrawiam - Robin Idea


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 28 Lis 2013, 12:11:21 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Witam !
Wczorajsza , długa rozmowa z wieloletnim klubowiczem zainspirowała mnie do tego, żeby przypomnieć treść mojego postu z przed lat, napisanego na innym forum. Oto on:

Jest kilka podstawowych zachowań, które dają duże poczucie bezpieczeństwa podczas caravaningowego podróżowania. Wszelką radość z wyjazdu może zniweczyć troska o własne mienie. Co to za wypoczynek, jeśli zamiast relaksować się siedzimy przy naszej przyczepie / kamperze daleko nie odchodząc, bo boimy się, że ktoś nas okradnie.
Co z tym zrobić?
Czy bezwzględne zaufanie do innego caravaningowca pomoże nam pokonać problem ?

Jeżeli stoją gdzieś trzy kampery to twój powinien być ten czwarty. Jest grupa. Wtedy spokojnie śpisz. To jest to, co często niektórzy z nas propagują - w grupie raźniej i bezpieczniej. Zgodnie z definicją: "karawana, to wspólne podróżowanie podyktowane względami bezpieczeństwa".

Wyobraźnia
Z niej nie zwalnia nic. Jeżeli bezmyślnie zatrzymamy się w miejscu, gdzie nie możemy liczyć na niczyje wsparcie to taką sytuację bezwzględnie wykorzysta złoczyńca. Jeżeli więc Ty, caravaningowcu, potrafisz wyobrazić sobie, co się stanie z pozostawionym przez Ciebie bez opieki mieniem - to najprawdopodobniej nigdy go nie utracisz. Jeżeli wmówisz sobie, że nie będzie takiego "czarnego scenariusza", bo - i tu nakarmisz się optymizmem - to prawie zawsze on nastąpi.

Okazja
Zapytasz dlaczego? A dlatego, że stworzysz okazję, a obok okazji mało kto przejdzie obojętnie, a na pewno nie uczyni tego złodziej, który dostrzeże ją prędzej niż ktokolwiek inny, ponieważ z tego żyje i jest to jego "zawód". Jeżeli upewnimy zbira, że kamper jest pusty i bez opieki to stworzymy tzw. okazję, a ona czyni złodzieja. Zawsze więc musimy mieć pojazd na "oku" lub uprawdopodobnić, że ktoś jest w środku.

Lekkomyślność
Nie możemy dla doraźnych potrzeb pozostawić pojazdu pod opieką losu, bo "nic się nie stanie". Nasze mienie to często dorobek życia. Należy zawsze mieć to na względzie. I nie lekceważyć przeciwnika. My nie upilnujemy złodzieja. To on upilnuje nas. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że jesteśmy obserwowani.

Ostrożność
Jeżeli masz nawet najmniejsze wątpliwości co do miejsca noclegu, nie zatrzymuj się - jedź dalej. Nawet jeśli padasz ze zmęczenia. Kilka kilometrów dalej może być bezpieczniejsze miejsce do noclegu. Warto zrezygnować ze zwiedzania czegoś niż cały czas gryźć się z obawy o los swój i pojazdu. I zawsze trzeba kalkulować: czy warto? Oczywiście, miejsce na nocleg, zaczynamy szukać najpóźniej godzinę przed zmrokiem.

Karawana
Wypróbowana przed wiekami i skuteczna do dziś. Wymyślono ją z czystej potrzeby i skoro się ostała - jest sprawdzona. Taka optymalna karawana to 3-4 załogi.
Bądź więc ostrożny. Jedna nieroztropna decyzja może zniweczyć wiele, a nawet pozbawić "dorobku życia". Wielu oczekuje rad, recept i uniwersalnych sposobów, a tych po prostu nie ma.

Morał
Człowiek z wyobraźnią wsparty drugim człowiekiem, również z wyobraźnią - na pewno śpi spokojnie.

I na pewno technika jest w stanie zastąpić człowieka w konfrontacji z bandytą, tym bardziej, że i on od techniki nie stroni.

Pozdrawiam - Robin. Idea


_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)