Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Mołdowa - kamperem Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 17 Lip 2013, 11:42:46 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mołdowa - kamperem
Do Mołdowy nie podróżujemy, bo jej nie znamy. Nie znamy, więc nie podróżujemy. Przerwijmy to błędne koło – jeźdźmy do Mołdowy. Naprawdę warto, nie pożałujemy. Kraj ten nie zagościł jeszcze w świadomości polskich kamperowiczy. Przez globtroterów z Zachodu został już odkryty i doceniony. Każdego roku, cała Polska obiera jeden kierunek - Chorwacja. Spróbujmy innych zakątków Europy. Mołdowa może być interesująca dla miłośników wypraw egzotycznych, tych, którzy świadomie takiego wyboru dokonują. Do Mołdowy możemy dostać się od strony Ukrainy lub Rumunii. Przez Ukrainę jest trochę bliżej, jednak ten wariant ma kilka minusów – fatalny stan dróg, no i kraj jest mniej przyjazny dla turystów w porównaniu z Rumunią. Możemy na ten temat coś powiedzieć, gdyż zaliczyliśmy obydwa warianty. W tamtą stronę jechaliśmy przez Rumunię, wracaliśmy przez Ukrainę.
Jadąc do miejsca docelowego, mamy w zwyczaju, zwiedzanie po drodze interesujących nas miejsc.

Polska

Zatrzymaliśmy się kilka dni w Krakowa. Ostatnio zwiedzałem Kraków ponad 30 lat temu. Poprzednio i teraz zwiedzałem te same miejsca, jednak teraz odbierałem wszystko dojrzalej. Było to dla mnie ciekawe spostrzeżenie.
Spaliśmy na „Stellplazu” , znanej kamperowczom firmy Elcamp, przy ul. Tynieckiej. Polecam – prąd, woda i międzynarodowe towarzystwo karawaningowiców. Ruszamy dalej, przez Brzesko, Nowy Sącz w kierunku Słowacji.


Na Rynku w Krakowie

Słowacja

Tu zatrzymujemy się na kilka godzin w miasteczku Bardejów /Bardejov/, jest to jedna z najwspanialszych środkowoeuropejskich enklaw gotyku i renesansu. Rynek okalają kamieniczki ze spadzistymi, czerwonymi dachami. Pośrodku rynku ratusz, przypominający domek z piernika. A wszystko to, jest otoczone średniowiecznymi murami. W rynku znajdziemy tez restauracyjki serwujące miejscową kuchnię. Spróbowaliśmy tu bryndzove haluśky i zupę czosnkową - pycha.


Ostatnio zmieniony przez Lechjola dnia 18 Lip 2013, 15:15:45, w całości zmieniany 1 raz
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 17 Lip 2013, 12:10:38 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry


Kamieniczki w rynku, Bardejów


Ratusz w Bardejowie /Słowacja/.

Węgry
W naszym klubie kamperowym, bodajże Marek z Wrocławia kilka lat temu rozpropagował kamping z wodami termalnymi w Bogacsu. Od tego czasu wielu klubowiczów zakochało się w tym miasteczku. My również. Zatrzymaliśmy się tu na 12 dniowy relaks, przed dalszą wyprawą do najbiedniejszego europejskiego kraju - Mołdowy. W tym roku Węgry mile nas zaskoczyły cenami, wyraźnie niższymi jak w latach ubiegłych i często niższymi jak w Polsce. W tym roku trafiliśmy tu na Festiwal Wina. Była to impreza zorganizowana dla miejscowych winiarzy, a nie z myślą o turystach. A tym samym ciekawa, gdyż autentyczna.

Nasze siedlisko przy wodach termalnych w Bogacsu


W bieżącym roku Węgrzy docenili polskiego turystę

W czasie Festiwalu Wina w Bogacsu ta niepozorna kobietka zwyciężyła w konkurencji – pobierania wina jednym oddechem


Najbardziej poważany winiarz trzyma swego rodzaju berło miejscowych winiarzy.

Rumunia
Z Bogasca przez Debrecen kierujemy się na północ Rumunii do krainy Maramuresz. Pośród wzgórz tej krainy w miejscowości Sapanta odwiedzamy „Wesoły Cmentarz”. Nekropolia ta jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W naszej kulturze cmentarz jest miejscem powagi. Tutaj miejscowi artyści ludowi spróbowali przedstawić to miejsce na wesoło. Groby w różnych odcieniach błękitu, zdobią wesołe obrazki przedstawiające zalety, wady i profesje spoczywających tu mieszkańców wioski. Dowcipne są też epitafia na nagrobkach, których treść udało nam się zdobyć przetłumaczoną na j. polski. Pisane są w pierwszej osobie, zawierają wspomnienia zmarłych i rady dla żyjących, prawdy o życiu i refleksje o śmierci. Oto treść kilku epitafiów.
„ Przyszła okrutna śmierć i nie pozwoliła mi już pójść do szkoły. Potrącił mnie traktor, gdy wychodziłam z domu, miałam zaledwie trzy lata.”
„Tutaj leży moja teściowa. Gdyby żyła rok dłużej, leżałbym tutaj ja.”
„Kto pije dużo wódki, podzieli mój los. Lubiłem wódkę i z butelką w ręce odszedłem w śmierć.”
„Zły człowiek strzelił mi w plecy. Moje dzieci zostały sierotami.”
Ktoś się żali, że w roku 1941 uciął mu głowę Węgier, inny, że skazali go komuniści w sfingowanym procesie. Wszystkie te epitafia są dowcipne i często rymowane.
W miejscowości tej zwiedzamy też zagrodę, gdzie żył i tworzył twórca pierwszych nagrobków Wesołego Cmentarza. Warto też zwiedzić najwyższą świątynię drewnianą Europy – miejscową cerkiew.
Opuszczamy Sapante i kierujemy się na wschód, przez Suczawę i dalej do Mołdowy. Jadąc z Syhotu do Borsy namawiam, aby nie wybierać głównej drogi nr 18, lecz jechać droga mniej uczęszczaną, doliną rz. Izy. Uczta dla duszy murowana. Zetkniemy się z autentycznym folklorem, a nie tym, na pokaz dla turystów. Polecam koniecznie zatrzymać się w wioskach: Barsana, Rozavlea, Bogdan Voda. Każda wioska to jeden wielki skansen drewnianego budownictwa i te cerkwie wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa.
Przy wjeździe do Rumunii nie zapomnijmy wykupić winietę. Opuszczając Rumunię będziemy sprawdzani, brak winiety może stanowić pretekst wyłudzenia łapówki.

Każdy kamping ma ambicje mieć recepcję, ten w Sapancie również




Wesoły Cmentarz w Sapancie


Najwyższa w Europie świątynia zbudowana z drzewa – Sapanta






Malowniczą trasą doliny Izy mijamy wioski niczym skanseny

Mołdowa
Mołdowa jest krajem bezpiecznym, jednak podobnie jak w innych krajach poradzieckich trzeba być roztropnym. Kampingi tu nie istnieją, jeżeli gdzieś, ktoś nazywa siebie kampingiem, to standard jest poniżej wszelkiego minimum. Ludzie są bardzo gościnni, istnieją gospodarstwa agroturystyczne i polecamy takie miejsca wybierać na nocleg, lub dłuższy pobyt. Polecamy też spanie na przy hotelowych parkingach. W Mołdowie jest tylko jedna wioska niemalże w 100% polska – Styrcza /Stircea/. Jest tu kościół katolicki, rzecz w Mołdowie niemal niespotykana. Jak to się stało, że przez wiele pokoleń polskość nie została wchłonięta przez otaczające ją narodowości? Myślę, że są dwa powody - zachowanie swej tożsamości religijnej i głębokie przekonanie o swym szlacheckim pochodzeniu, niepozwalającym na wchodzenie w alianse z okolicznym chłopstwem. Zaintrygowała nas ta wioska i ją wybraliśmy na swą bazę wypadową po zakątkach Mołdowy.
Zwiedziliśmy miasto Soroki. Jak Soroki, to oczywiście twierdza i dzielnica /bogata/ cygańska. Dzielnice cygańską zwiedzaliśmy taksówką, a są one tu o połowę tańsze jak w Polsce. Miejscowi bogaci Cyganie niezbyt łaskawie patrzą na ciekawskich z obca rejestracja. Miejscowa elita Cyganów dorobiła się wielkich majątków na czarnych interesach, głównie w sąsiedniej Naddniestrzańskiej Republice Mołdawskiej, która nie jest uznawana przez społeczność międzynarodową, a tym samym rządzi się własnym miejscowym prawem, często zbójeckim. Nie odważyliśmy się wjechać tam kamperem, przeszedłem tam granicę solo. Wrażenie przygnębiające, komunizm pomieszany z biurokracją. A więc, nie radzę tam zaglądać.
W dzielnicy cygańskiej znajdują się bogate domy, o pstrokatym wystroju i pomieszanych stylach architektury. Grobowce Cyganów są bogate z zewnątrz i wewnątrz, a więc wewnątrz - sprawne komputery podłączone do Internetu, komórki z bateriami i opłaconym abonamentem itd.

Polska wieś Styrcza


Kable elektryczne wiszą, ale ta pralka nie jest na prąd


Słynne danie mołdawskie – mamałyga, czyli „słońce na stole”


Jadąc do Sorok, po drodze mijamy malownicze cerkwie


Soroki – widok na Dniestr



Twierdza w Sorokach




Bogate domy Cyganów - Soroki /Mołdowa/


Ostatnio zmieniony przez Lechjola dnia 18 Lip 2013, 15:25:02, w całości zmieniany 1 raz
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 17 Lip 2013, 12:21:54 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry



Grobowce na cmentarzu w dzielnicy cygańskiej

Ukraina
Kampingów tu nie ma, spaliśmy na stacjach benzynowych i na maleńkim Rynku w Buczaczu, tuż pod zabytkowym ratuszem. Zatrzymaliśmy się w tym miasteczku dwa dni. Jest to wyjątkowo urokliwe i o bogatej historii miasteczko – jest co zwiedzać.
Drogi na Ukrainie fatalne, dla tych, którzy nie byli na Ukrainie, trudne do wyobrażenia. Szczytem dewastacji dróg jest most w Zaleszczykach, dla Polaków historyczny. Nie miałem szansy zrobienia foto tego mostu, widok zasłaniał sznur pojazdów „przeprawiający” się przez most.

Jedzmy kamperem do Mołdowy – naprawdę warto.


Docieramy do Buczacza na Ukrainie


Śpimy pod ratuszem w Buczaczu, foto zrobione przez otwarte, dachowe okno w kamperze

Klasztor Bazylianów – Buczacz

Zaułek – Buczacz


Ruiny zamku – Buczacz

Miejscowa śmieciarka


Wracając do domu przez Ukrainę, mijamy dziesiątki malowniczych cerkwi
Lechjola



Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 126
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: 17 Lip 2013, 12:22:13 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jedzmy kamperem do Mołdowy - naprawdę warto.
antwad



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 178
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 23 Lip 2013, 19:51:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Lechu, jestem pod wrażeniem! Piękny wyjazd!

A swoją drogą, myślałem że pociągniesz winny wątek tak sympatycznie rozpoczęty na Wegrzech. Czy zwiedzaliście piwnice Cricova koło Kiszyniowa?
Mówią, że jest to największa piwnica winna świata.

Pozdrowienia
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 525
Skąd: SRC

PostWysłany: 26 Lip 2013, 08:47:02 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Leszku, bardzo chcielibyśmy Ci dorównać w tak pięknych opisach i fotografiach. Dzisiaj, po raz pierwszy od dwóch tygodni pobytu w Armenii dorwaliśmy się do internetu. Ale cierpliwie zbieramy wszelkie dostępne materiały.

Pozdrawiamy z miasta Sevan. Czujemy się doskonale.

Idea
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)