Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Zima 2013 Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
NICKT



Dołączył: 14 Paz 2012
Posty: 214
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 24 Sty 2013, 09:52:47 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Miał być odpoczynek aktywny, a wyszło leczenie grypy... Jednak znalazł się czas na krótką wycieczkę w góry. Niestety nie było słońca, ale za to śniegu pod dostatkiem. Jazda zaśnieżonymi, bocznymi, górskimi drogami to frajda.
























_________________
Mariusz
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 24 Sty 2013, 11:54:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

NICKT napisał:
Jazda zaśnieżonymi, bocznymi, górskimi drogami to frajda.


To prawda. Tym bardziej, że te "ośnieżone, boczne, górskie" drogi były, jak widać na zdjęciach, zupełnie przyzwoicie utrzymane no i kompletnie puste. Zapewne też miałeś zimowe opony, w niekamperowym pojeździe, bo w kamperach są one rzadkością. Zdarzyło mi się kilka razy jechać kamperem zupełnie nieodśnieżonymi drogami, mając opony tzw. wielosezonowe. Przy niewielkiej szybkości nie było żadnych problemów. A tak nawiasem, to pierwsze zimowe opony założyłem dopiero 15 lat temu. Wcześniej prawie wszyscy jeździli na "wielosezonowych" i było dobrze, bo- "musiało" tak być.
Pozdrawiam - Robin.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
NICKT



Dołączył: 14 Paz 2012
Posty: 214
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 24 Sty 2013, 12:09:03 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

To fakt, ruch mały, opony chińskie, ale zimowe i napęd 4x4. Niektóre drogi były przyzwoite, ale były też takie, które dawno pługa nie widziały lub wcale. Takimi lubię jeździć.
Co do kamperka to kupiłem go z zimówkami, ale na lato zmieniłem mu buciki na letnie i tak sobie już zimuje na letnich oponkach.
W ubiegłym roku w ferie zapędziłem się kamperkiem na zimówkach w nieodśnieżony dukt leśny. Pani nawigacja tak mnie pokierowała, że modliłem się, by się nie zatrzymać, bo byłby koniec. Na szczęście udało mi się przejechać koleinami kilkanaście kilometrów trąc śnieg zbiornikami na brudną wodę. BoXerek sprawdził się doskonale, ale drugi raz bym już tak nie eksperymentował Wink

_________________
Mariusz
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 24 Sty 2013, 19:04:49 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

NICKT napisał:
BoXerek sprawdził się doskonale, ale drugi raz bym już tak nie eksperymentował Wink

Niepotrzebnie tak się tego obawiasz. Boxer ma przedni napęd i w takiej sytuacji wystarczy, w przednich kołach, spuścić powietrze o 1/3 w odniesieniu do wartości zalecanej przez producenta. Przyczepność do podłoża znacznie wzrasta i nawet po "sypkim" śniegu bez obaw można kontynuować podróż, oczywiście do czasu aż wydostaniemy się z opresji. Gdy mamy na wyposażeniu kompresorek 12V czynność ponownego uzupełnienia ciśnienia w kołach nie nastręcza żadnych trudności. W sumie, to upust powietrza trwa moment, trochę dłużej uzupełnienie, lecz warto. Kampera uwięzionego w śniegu może uratować tylko sporej wielkości traktor. A to - kosztuje.

Pozdrawiam - Robin. xmas_icon_lol

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)