Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Ubezpieczenie assistance Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Marek



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 193
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 03 Lut 2011, 13:52:44 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mam w tym roku dylemat. Otrzymałem z SOS PZMOT eleganckie pismo podpisane przez skarbnika Zarządu informujące mnie o zbliżającym się terminie wygaśnięcia okresu ważności ubezpieczenia assistance i ,że jeżeli nie zapłacę w terminie ponownie składki to , wygasają też moje dotychczasowe uprawnienia , zniżki i takie tam ble ble ble. Oczywiście podają telefony i stronę w internecie na (bardzo atrakcyjna szata graficzna) gdzie mogę tam uczynić niezbędne opłaty i wszystko fajnie , ale od 24 godzin dla mnie nic nie działa łącznie z telefonami oba numery Telefoniczne jedynie łączą i przekierowują na pomoc drogową assistance 24 (to działa)

Zmuszony tą sytuacja poszukałem ADAC jest w kraju już i działa. Z opisu wynika ,że oprócz tego będąc członkiem ADAC mając wykupiony wariant plus mam dodatkowo zniżki przy zakupie interesujących pozycji wydawniczych w tym przewodniki ADAC jak również zniżkę na wielu campingach.
Piszę o tym , gdyż w tym przypadku chciałbym poczytać uwagi kogoś kto już korzystał ADAC.

Odnoszę wrażenie ,że jednak w moim przypadku dobrze się stało ,że nie mogłem zalogować się na stronach SOS PZMOT skorzystam z ADAC gdyż przebywam w camperze za granicą dłużej niż w kraju więc spróbować warto.
Marek
kazbar



Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 77
Skąd: Szczawnica

PostWysłany: 03 Lut 2011, 20:03:48 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A ja powiem szczerze - (brzydko powiem) leję na wszystkie doubezpieczenia.
Co muszę, płacę (czyli te obowiązkowe i tylko te).
Nigdy w swioch podróżach nie ubezpieczałem się dodatkowo. Żadnych assistance, auto-casco, casco-assi, stance-auto czy diabli jeszcze wiedzą co... Embarassed

Naciąganie i tyle.
Umiesz liczyć? Licz na siebie! Oto moja dewiza.
I powiem tak: Nie dajmy się zwariować i nie dajmy sobie łupić kieszeni.
Jeszcze trochę a dojdzie do tego, że od pisania na forum trzeba będzie się ubezpieczyć.
A co? Nie straszył kolega kolegi sądem za posty? Nie straszył za zdjęcia?

Gdyby popatrzeć na świat przez okno ubezpieczeń, to strach byłoby je otworzyć nawet we własnym domu. A wyjść na pole (podobno mówić się powinno "na dwór" ale jakoś głupio mi to brzmi)...to już "totalna ubezpieczeniowa nieodpowiedzialność".
O podróży kamperem po bezdrożach i drogach Polski, Europy i Świata, że nie wspomnę....
KoKo



Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 16
Skąd: Radom

PostWysłany: 03 Lut 2011, 20:51:21 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Koledzy żadna krajowa firma nie ubezpieczy kampera o DCM ponad 3,5 t
Ja będe ubezpieczał się w Adac ubezpieczają do 7,5t i nie auto a osobe w wersji + także żonę a więc nie ważne jakim autem jedziesz może być pożyczone masz asistanse koszt ok 80 EUR na rok kimtop ma juz od roku.
Marek adac udziela pomocy także w Polsce,Kazek zobacz zdjęcia na Forum z
Chorwacji jak Jurka z Łodzi kosztowało zagapienie sie 2000 EUR

_________________
Wszystko zrobione dzieci na swoim zostało podróżowanie
Kimtop



Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 36
Skąd: Opoczno

PostWysłany: 03 Lut 2011, 21:58:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Tutaj jest adres do polskiego portalu ADAC http://www.adac24.pl/portal.php
Za pośrednictwem Macieja Bienerta ubezpieczyłem się przeszło rok temu.W tym roku również za Jego pośrednictwem opłaciłem składkę

_________________
Pozdrawiam Marek
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 04 Lut 2011, 12:05:37 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

kazbar napisał:
A ja powiem szczerze - (brzydko powiem) leję na wszystkie doubezpieczenia.
Co muszę, płacę (czyli te obowiązkowe i tylko te).


Można i tak. Ale ktoś, kto jeździ dużo, zwiększa tym samym prawdopodobieństwo wystąpienia "zdarzenia". Nagłego i niepodziewanego. Niektórzy nazywają to wypadkiem.
Trzeba być wyjątkowo pozbawionym wyobraźni, żeby nie zabezpieczyć się, na taką okoliczność. Nieubezpieczona ofiara powodzi jeszcze coś tam wyżebra, dzięki mediom oczywiście, ale kierowca, któremu np. spłonął kamper, nie ma żadnych takich możliwości.
Ubezpieczam się w PZU. Zasady są proste. Jeżeli pakiet (OC+AC+NNW) samochodu osobowego o wartości np.50 tys.zł kosztuje rocznie ok.1000 zł - to ubezpieczenie kampera o wartości 200 tys. zł kosztuje niecałe 2000 zł.
I uważam, że jest to do przyjęcia, dlatego bez szemrania tyle płacę.

Pozdrawiam - Robin hockey

PS Kimtop - jeżeli możesz - podaj ile zapłaciłeś w ADAC.

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Kimtop



Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 36
Skąd: Opoczno

PostWysłany: 04 Lut 2011, 12:35:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

W ADAC zapłaciłem 83,50 Euro.Ubezpieczony jestem ja a nie samochód.Tak więc ubezpieczenie działa niezależnie jakim autem jadę.Żona ma kopię karty ubezpieczeniowej i ubezpieczenie obejmuje także każdy samochód którym jedzie.

_________________
Pozdrawiam Marek
Robin



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 524
Skąd: SRC

PostWysłany: 04 Lut 2011, 13:39:50 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kimtop napisał:
W ADAC zapłaciłem 83,50 Euro.Ubezpieczony jestem ja a nie samochód...


To bardzo dobrze, że wymieniamy się takimi doświadczeniami. Co 33 głowy to nie jedna. Każdy z nas ma inne spostrzeżenia i oczekiwania. ADAC pomaga a nie ubezpiecza przed skutkami. Bo po zapłacie składki
otrzymujesz:
-holowanie
-pomoc mechanika
-transport auta na lawecie
-auto zastępcze na czas naprawy
-transport lotniczy dla Ciebie oraz wszystkich pasażerów do kraju
-noclegi w hotelu na czas naprawy dla Ciebie i wszystkich pasażerów
-transport do celu podróży
-transport chorych
-pomoc w przypadku zagubienia/uszkodzenia/zatrzaśnięcia kluczy
-transport dzieci do miejsca zamieszkania
-pomoc śmigłowcem ADAC w razie wypadku
-pomoc w wysłaniu części zamiennych za granicę
-transport zwierząt domowych w razie wypadku
-pomoc w przypadku utraty dokumentów (paszportu,dowodu itp.)
-pomoc w przypadku kradzieży pojazdu
oraz wiele więcej....

To wszystko nie mieści się w OC i AC, może jedynie być dodatkiem do tych rodzajów ubezpieczeń. Bo stanowiący o tym par. regulaminu ADAC
mówi stanowczo, że:
"Jeżeli ubezpieczony pojazd został unieruchomiony z powodu kolizji, wypadku lub uszkodzenia,)
- ADAC organizuje pomoc mającą na celu przywrócenie pojazdu do stanu użytkowania o ile jest to możliwe na miejscu zdarzenia oraz pokrywa jej koszty do 200 Euro w tym drobne części zamienne.( Przyjeżdża samochód ADAC z mechanikiem) Dotyczy terenu Europy, gdy pojazd prowadzi osoba ubezpieczona w ADAC.
W Niemczech wyżej wymienioną ochroną objęty jest też pojazd członka ADAC, który prowadzi inna osoba za jego wiedzą i zgodą".

oraz kolejny, też jednoznaczny :

"1. Jeżeli ubezpieczony samochód na terenie Europy ulegnie unieruchomieniu z powodu uszkodzenia, wypadku, kolizji lub kradzieży części i do jego naprawy niezbędne są części zamienne, których nie można nabyć na miejscu zdarzenia. ADAC organizuje zakup oraz wysyłkę niezbędnych części, ADAC pokrywa koszty samej wysyłki, a koszt części zamiennych pokrywasz Ty.
2. ADAC pokrywa także koszty przesyłki powrotnej wymienionych części zamiennych ( skrzyń biegów, silników, osi i zawieszenia). W przypadku wysyłki silników, skrzyń biegów, osi i zawieszenia ADAC może zażądać wpłaty zabezpieczenia wysokości wartości tych części.
3. Odbiór wysłanych części oraz ich oclenie spoczywa na Tobie. Koszty związane z odbiorem będą zrefundowane przez ADAC. W przypadku, kiedy z Twojej winy części te nie zostaną odebrane z umówionego miejsca, ADAC zażąda odszkodowania.
4. Wysyłka części zamiennych jest niemożliwa w przypadku krajów, gdzie przepisy zabraniają wwożenia lakierów, olejów, smarów oraz innych niebezpiecznych towarów."

Jak z tego wynika, koszty przesyłek to niewielkie kwoty. Za wszystko inne płacisz TY. Podobnie z naprawą do kwoty 200 euro.
Za granicą bardzo niewiele da się "naprawić" za 200 euro.

Pozdrawiam - Robin Idea

_________________
"Ekspert to ktoś, kto w pewnej wąskiej dziedzinie, popełnił wszystkie możliwe błędy"
Marek



Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 193
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 04 Lut 2011, 16:15:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dla jasności sprawy swojego campera ubezpieczam w PZU OC i AC i tak jak pisze Robin jest to w naszym przypadku sensowny ubezpieczyciel. Odnośnie pomocy w drodze to do tej pory korzystałem z PZMOT choćby dlatego ,że mam pewien sentyment z lat młodzieńczych. Jednak ,że w kamperze spędzam więcej niż 90 nocy rocznie z tego większość przeważnie po za granicami naszego kraju to zaczynają się liczyć niuanse w poszczególnych programach asistance które mnożą się aktualnie jak grzyby po deszczu. (ubezpieczyciele pojazdów , Banki dla posiadaczy kart płatniczych , organizacje pożytku publicznego ). ADAC jest organizacją z dużymi tradycjami i programem pomocy wszechstronnym. Zdecydowałem się dodatkowo bedąc członkiem ADAC załatwić sobie za 15 euro ważną na 3 lata kartę CCI. Wszelkie porady znajdziemy w internecie wpisując w przegladarkę hasło ADAC. Pragnę zwrócić uwagę ,że na wielu campingach jest oznaczenie ,że dany campig udziela znizki za pobyt dla członków ADAC. A jak będzie to pokaże życie.
Marek Smile
Kimtop



Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 36
Skąd: Opoczno

PostWysłany: 05 Lut 2011, 00:24:07 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Assistance znaczy pomoc,wsparcie,ratunek.
Dodam tylko,że samochody z napisem ADAC widziałem w okolicach Ankary.

_________________
Pozdrawiam Marek
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)