Forum CNC Strona Główna
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Gdzie byliśmy i co widzieliśmy! Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Marek
Gość





PostWysłany: 04 Lis 2007, 12:18:35 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

szymon
2006-11-29
15:13
Tu wpisujmy miejsca, które nam się podobały, a mogłyby być atrakcjami/przystankami w naszych podróżach. Pozdrawiam Szymon

szymon
2006-11-29
15:29
Jadąc trasą nr 22 na południe od Człuchowa jest stacja BP z mini zoo. Podróżujemy z naszymi kilkuletnimi córkami i jest to idealny przerywnik w podróży. Zwiedzanie mini zoo to około 20 min. Obok bardzo fajny plac zabaw. Polecam Szymon

Pablo
2006-12-02
13:40
Zgadzam sie tu z Szymonem to świetna "przerwa"w podróżowaniu ta stacja jest godna zatrzymania się!! pozdrawiam.saludos!

Kazimierz Kluska
2006-12-16
21:09
Któż z nas nie chciały być choć chwilę w Raju? Zobaczyć na własne oczy jak tam jest naprawdę? Pospacerować jego ścieżkami, posłuchać śpiewu ptaków, porozmawiać z dzikimi zwierzętami, rozkoszować się słońcem i wolnością?
Nic prostszego! Wystarczy zapakować kampera ( z jabłkami włącznie), wysupłać kilka groszy na paliwo, obrać azymut na Park Narodowy „Słowacki Raj” i...gaz do dechy.
Do Raju prowadzi kilka dróg ale tylko dwie z nich zasługują na miano rajskich. Pierwsza rozpoczyna swój bieg na przejściu granicznym w Niedzicy wspinając się serpentynami na szczyt Magury, skąd wspaniały widok na Tatry a druga w Łysej Polanie ciągnąc się nieopodal tatrzańskich szczytów i kotlin. Obie spotykają się w Spiskiej Beli, miasteczku którego nie da się ominąć...warto więc jedną jechać do... a drugą wracać.
Kilkanaście kilometrów za Popradem napotykamy pierwszą rajską atrakcję- prawdziwą lodową jaskinię! http://www.gemer.sk/ciele/dljaskyna/pl.html
Na dużym parkingu obok głównej drogi zostawiamy samochód i spacerkiem pokonujemy pierwszy rajski, kilkuminutowy szlak w kierunku wejścia do jaskini. Wiele takich widzieliśmy ale ta jest faktycznie przepiękna. Warto, naprawdę warto ją zwiedzić.
Słońce zaczyna powoli zachodzić- czas poszukać miejsca na nocleg. Z mapy wynika, że w miejscowości Podlesok jest duży kemping http://www.slovenskyraj.sk/atc.html , do którego prowadzi wąska droga poskręcana na mapie jak wąż. Przepiękne widoki dostępne są tu tylko dla pasażera- kierowca skazany jest na bezustanne kręcenie kółkiem a jego nogi na zmianę pilnować muszą sprzęgła, hamulca i gazu. Raj!
Na kempingu sporo namiotów i kilka przyczep. Atmosfera luzu i biesiady. Płoną ogniska (drewno na opał dostarcza obsługa), gdzieś na drugim końcu ktoś gra na gitarze, sielsko i przyjemnie tu, jak...w Raju.
Z podłączeniem do prądu jest niestety kiepsko. Musimy liczyć na wytrzymałość własnych akumulatorów- są dobrze naładowane- mam nadzieję że wytrzymają ten rajski weekend.
Rano, po lekkim śniadanku wyruszamy na szlak. Wybieramy taki, który zatacza koło i powraca z powrotem na pole namiotowe http://www.slovenskyraj.sk/strediska/sbela/pl.html . I tu zaczął się dopiero Raj! Ścieżką turystyczną jest tutaj potok! Chcąc nie chcąc, trzeba czasami wejść do wody a kozice pasąc się spokojnie na stromych zboczach wąwozu spoglądają od czasu do czasu na dziwolągów w mokrych butach. Pojawiają się tablice informujące o jednokierunkowości szlaku. Mało odważni powinni zawrócić- ciekawe dlaczego? Po kilku minutach już wiadomo- zaczynają się łaŃcuchy i drabiny, którymi bezpośrednio nad wodospadami podążają dzielni turyści. Coś wspaniałego! Nogi drżą ze strachu, ręce przykleją się same do zimnego metalu z obawy przed upadkiem. Nie ma powrotu! Za nami zaczynają wspinać się inni śmiałkowie- jest tylko jedna droga- w górę! Raj, prawdziwy Raj! Spadająca z dużej wysokości woda z hukiem rozbija się o twarde podłoże wywołując wspaniałe, różnokolorowe obrazy w zetknięciu się z pierwszymi promieniami słońca. Na szczycie płaskowyżu http://www.slovenskyraj.sk/strediska/glac/pl.html szlaki nie tylko piesze ale też rowerowe i spacerowe rozchodzą się w różnych kierunkach. Wybieramy jeden z nich, po drodze spotykamy całe rodziny z małymi dziećmi, którzy wyjechali kolejką krzesełkową lub wyszli pieszo łatwo dostępnymi alejkami. Wszędzie słychać polską i słowacką mowę, pozdrawiamy się na przemian w różnych językach.
Po południu zwijamy obóz i opuszczamy przyjazny kemping.
Jedziemy do Dedinek http://www.slovenskyraj.sk/obce/dedinky/pl.html , o której to miejscowości zlokalizowanej nad jeziorem opowiadali nam napotkani na szlaku turyści. Szybko znajdujemy tam pole biwakowe (urządzone na zboczu góry- wygodne głównie dla namiotów. Z przyczepą czy samochodem trzeba się trochę pogimnastykować!), na którym postanawiamy zostać na noc. I tu rajska atmosfera dopisuje wszystkim. Na kempingu są głównie wodniacy. Dużo kajaków, łódek i innego sprzętu pływającego. Główną atrakcją tej części Słowackiego Raju jest jezioro- Raj dla wędkarzy i amatorów sportów wodnych. Jak Raj, to Raj- dla każdego coś innego!
Niedzielę spędzamy nad wodą rozkoszując się piękną pogodą, zapachem ryb i obserwacją dzikiego ptactwa. Wypożyczoną łódką wypływamy na środek jeziora. Cisza i spokój. Szkoda, że musimy już wracać do domu.
Obiecujemy sobie, że powrócimy tu jesienią.
Trzeba koniecznie zobaczy? Przełom Hornadu http://www.slovenskyraj.sk/strediska/phornadu/pl.html i dostać się do Sokolej Doliny http://www.slovenskyraj.sk/strediska/sdolina/pl.html .
Nasz dzielny kamperek włóczykij aż pokichuje ze szczęścia.

Kazimierz Kluska
Tadeusz
Gość





PostWysłany: 02 Gru 2007, 23:54:18 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kaziu, ten post to jak przewodnik po tej,rzeczywiście pięknej części Słowacji. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy z moją Halszką oparli się jej urokowi.
Tadeusz
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


Skocz do:  



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group | Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)